Reklama

Stałe taryfy za energię z mikroźródła nie dla firm

Tylko osoby fizyczne mogą skorzystać ze stałej ceny zakupu wytworzonej energii - mówi dr Zdzisław Muras, dyrektor Departamentu Prawnego i Rozstrzygania Sporów w Urzędzie Regulacji Energetyki.

Publikacja: 30.09.2013 16:28

Stałe taryfy za energię z mikroźródła nie dla firm

Foto: Archiwum

Jakie ułatwienia dla małych i średnich firm, które chcą produkować energię odnawialną, wprowadza nowelizacja prawa energetycznego?

Dr Zdzisław Muras:

To są przede wszystkim korzyści związane z ułatwieniem przyłączenia mikroźródła do sieci elektroenergetycznej. W sytuacji, gdy podmiot ubiegający się o przyłączenie mikroinstalacji jest przyłączony do sieci jako odbiorca końcowy, a moc zainstalowana mikroinstalacji nie jest większa niż określona w aktualnie posiadanych warunkach przyłączenia, to przyłączenie do sieci odbywa się jedynie na podstawie zgłoszenia. W innym przypadku potrzebna jest umowa przyłączeniowa. Ponadto odbiorca końcowy posiadający mikroinstalację nie ponosi żadnych dodatkowych opłat. Nie tylko koszty instalacji układu zabezpieczającego i układu pomiarowo-rozliczeniowego pokrywa operator systemu dystrybucyjnego elektroenergetycznego, ale nie może obciążyć takiego podmiotu żadnymi innymi kosztami.

Czy firma potrzebuje koncesji jeśli zamierza dostarczać energię odnawialną z mikroźródła?

Tak. Zwolnienie z obowiązku posiadania koncesji dotyczy tylko osób fizycznych nie prowadzących jakiejkolwiek działalności gospodarczej. Tak samo tylko osoby fizyczne mogą skorzystać ze stałej ceny zakupu wytworzonej energii. Gwarantowana cena zakupu energii z mikroinstalacji wynosi 80 proc. ceny z rynku konkurencyjnego w poprzednim roku (w 2013 będzie to zatem ok. 161 zł/MWh). Należy jednaka pamiętać, że główną korzyścią dla odbiorcy ma być koszt uniknięty, czyli ile nie będzie musiał zapłacić za energię, którą musiałby kupować od sprzedawcy, a to już ponad 500 zł/MWh.  Przedsiębiorca posiadający koncesję na wytwarzanie energii może nadal korzystać ze wsparcia w postaci obowiązku zakupu energii i świadectw pochodzenia.

Reklama
Reklama

Wynagrodzenie wysokości 80 proc. ceny energii może nie być wystarczającą zachętą do sprzedaży energii z mikroinstalacji.

To prawda. Jednak tak jak wspominałem podstawowym elementem systemu jest koszt uniknięty. W Polsce podobnie jak w innych krajach europejskich chodzi o to, by właściciel mikroźródła zużywał jak najwięcej energii na własny użytek i zwykle to nie cena energii elektrycznej wprowadzanej do sieci decyduje o zakresie wsparcia ale dodatkowe „subsydia" np. może to być (i najczęściej w Europie bywa) wsparcie w postaci tzw. FIT. W Europie stawki FIT są bardzo zróżnicowane, np. w Niemczech opłaca się gospodarstwom domowym korzystać ze źródeł fotowoltaicznych już przy subwencji 0,7 eurocentów do kWh.

Ale nowelizacja tzw. małego trój paku energetycznego nie wprowadziła FIT.

Taka propozycja znajdowała się w tzw. dużym trójpaku. Wypłatą FIT miał się zająć nowo powołany podmiot - sprzedawca zobowiązany. Obecnie ministerstwo gospodarki przedstawiło projekt założeń wsparcia mikroinstalacji oparty dodatkowo o wsparcie inwestycyjne zamiast eksploatacyjnego (FIT). Na rynku kolektorów słonecznych ta forma wsparcia sprawdziła się.

Energetyka
Projekt elektrowni jądrowej w gminie Choczewo wchodzi w decydującą fazę przygotowań
Energetyka
Zaskakująca sytuacja na rynku fotowoltaiki. „Szok dla sektora"
Energetyka
Rok 2026 będzie kluczowy dla branży energetycznej. Jak to wpłynie na ceny prądu?
Energetyka
Nadchodzi przełomowy rok dla JSW? Ekspert o trudnej sytuacji spółki
Energetyka
Tak zmienia się polski miks energetyczny. Podsumowanie kluczowych zmian w 2025 roku
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama