PGE: Decyzja dot. EDF w przyszłym tygodniu.

Bloomberg

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów bardzo szybko wyda decyzję dotyczącą przejęcia przez Polską Grupę Energetyczną aktywów francuskiego EDF.

Jak się dowiedzieliśmy, warunek zaproponowany przez największego wytwórcę energii podoba się w urzędzie antymonopolowym. – Przesłana przez PGE propozycja warunku po wstępnej analizie wydaje się rozwiązaniem dobrym dla rynku. Analizujemy otrzymane dokumenty. Decyzja będzie do końca przyszłego tygodnia – przekazał nam Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Prawdopodobnie chodzi o scenariusz traktowany przez PGE jako bazowy. Z naszych informacji wynika, że energetyczna grupa zaproponowała podniesienie o pewien procent obowiązku sprzedaży prądu przez Towarową Giełdę Energii. W połowie września Niechciał, wyrażając zastrzeżenia wobec transakcji wartej 4,5 mld zł, podkreślał, że wzmocnienie PGE po przejęciu Elektrowni Rybnik i elektrociepłowni EDF może wpłynąć negatywnie na i tak już spadające obroty energią na giełdzie i zaburzyć konkurencję na rynku detalicznym.

Wcześniej PGE było negatywnie nastawione do zwiększenia obowiązku (spadł on na początku tego roku ze 100 proc. do 15 proc.), czego domagała się część grup energetycznych (państwowych i prywatnych), a także prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Jak jednak udało nam się ustalić, grupa starająca się o przejęcie francuskich aktywów mogłaby się zgodzić na sprzedaż przez TGE energii z Rybnika, który daje ok. 7 proc. prądu zużywanego w kraju. PGE miało być jednak skłonne do zaproponowania poziomu poniżej 30 proc.

PGE odmawia komentarza dotyczącego możliwych scenariuszy warunkowego przejęcia EDF do czasu zakończenia postępowania. Przypomnijmy jednak, że w środowej „Rzeczpospolitej” prezes Niechciał, mówiąc o możliwych wariantach, wymienił m.in. zobowiązanie PGE do sprzedaży elektrowni w Rybniku czy przekazanie jej pod zarząd niezależnego podmiotu. – Niewykluczone jest również nałożenie na firmę znacznie wyższego niż wynikającego z ustawy 15-proc. progu obowiązkowej sprzedaży energii przez Towarową Giełdę Energii – powiedział nam też prezes UOKIK.

Nie ujawnił jednak żadnych szczegółów. Postulaty uczestników rynku zaczynają się od 30-proc. obligo. Ich część mówi nawet o konieczności podniesienia poziomu do ok. 50 proc.

Przypomnijmy, że po wygaśnięciu dużego obligo na energię obroty na rynku kontraktów terminowych spadały od początku roku o 30–40 proc. Jedynie w lipcu zanotowano delikatny wzrost. W sierpniu tendencja spadkowa powróciła. Jak twierdzą spółki obrotu oraz przedstawiciele domów maklerskich, taka sytuacja uniemożliwia realizację zleceń rzędu nawet 5–10 MWh. AWK

Mogą Ci się również spodobać

Gazprom odpłynął w siną dal

Pływający terminal Gazpromu, który miał zaopatrywać w gaz graniczący z Polską obwód kaliningradzki, odpłynął ...

Społeczeństwa i firmy w drodze do neutralności klimatycznej

Skuteczna dbałość o klimat wymaga zarówno ewolucji w codziennych nawykach ludzi, jak i zmiany ...

Nord Stream-2 ma roczne opóźnienie

Po raz pierwszy Gazprom przyznał, że nie zdąży na czas z realizacją rozbudowy gazociągu ...

Gazprom pożycza, gdzie się da

Gazowy koncern planuje pożyczyć jesienią na rynku międzynarodowym do miliarda euro. Spodziewa się dużego ...

Zaniedbania przygniatają ministra energii

Kolejny rok mija bez długoterminowej polityki energetycznej. Ale resort musi rozwiązać inne problemy. W ...

Dobre półrocze ZE PAK

Zespół Elektrowni Patnów-Adamów-Konin zamknął II kwartał 2019 roku optymistyczną nutą. Koncern odnotował 24,63 mln ...