W poniedziałek 26 października w Warszawie odbywa się IV Polsko-Niemieckie Forum Gospodarcze organizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu. Otwierając wydarzenie, Domański zwrócił uwagę, że w tym roku obchodzimy 35. rocznicę traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, podpisanego przez Polskę i Niemcy w 1991 r.

Czytaj więcej

Sojusznik z UE wyciąga rękę do Rosji. W tle kontrakt wart ponad 10 mld euro

– Spotykamy się w momencie wyjątkowym. Świat zmienia się szybciej niż kiedykolwiek, a my stajemy przed nowymi wyzwaniami geopolitycznymi, strategicznymi i o charakterze technologicznym. Europa musi być gotowa stawić czoła tym wyzwaniom – podkreślił Domański.

Jego zdaniem będzie to możliwe jedynie dzięki silnej europejskiej gospodarce. Z tego powodu – jak przekonywał minister – istotne jest szukanie nowych silników rozwoju gospodarki.

Czytaj więcej

Peter Magyar chce dalej kupować gaz i ropę z Rosji. Konflikt z MOL

– Jednocześnie musimy pozbyć się czegoś, co nazywam gospodarczą naiwnością. Musimy twardo postawić na wzrost gospodarczy, na walkę z niepotrzebną biurokracją, na budowanie konkurencyjnych rynków energii i na odpowiedzialne podejście do technologii – stwierdził Domański. Powtórzył, że żyjemy w wyjątkowych czasach, w których przyspiesza technologia, a do jej tworzenia potrzebne są surowce krytyczne.

Andrzej Domański: Nie dla rosyjskiego gazu

– Chciałbym tutaj, zwracając się do naszych niemieckich przyjaciół, powiedzieć też bardzo wyraźnie: Europa musi wyciągać lekcje z przeszłości. Nigdy w żadnym scenariuszu nie ma powrotu do business as usual z Rosją. Na to Polska nigdy się nie zgodzi – podkreślił Domański. Jak dodał, chodzi przede wszystkim o powrót do wykorzystywania rosyjskich surowców, w tym rosyjskiego gazu.

Przekonywał, że Europa musi budować przewagi konkurencyjne, walczyć z biurokracją, wdrażać kolejne pakiety deregulacyjne i działać na rzecz europejskiego rynku energii, a jednocześnie pamiętać o bezpieczeństwie.