Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na jaką część Turcji spadły szczątki pocisku strąconego przez systemy obrony przeciwrakietowej NATO?
  • Jakie stanowisko zajęła Turcja w związku z incydentem?
  • Kiedy poprzednio Turcja informowała o strąceniu pocisku lecącego w stronę jej terytorium?

Pocisk miał zostać strącony przez systemy obrony przeciwrakietowej NATO znajdujące się we wschodniej części Morza Śródziemnego. Szczątki pocisku miały spaść na otwartym terenie w prowincji Gaziantep, w pobliżu granicy z Syrią.

Strona irańska jak dotąd nie skomentowała tych doniesień.

Przechwycenie pocisku potwierdziło NATO. Allison Hart, rzeczniczka Sojuszu oświadczyła, że Sojusz jest gotów bronić swoich członków przed wszelkimi zagrożeniami. 

We wtorek pojawiła się informacja, że amerykański system Patriot został rozmieszczony w południowo-wschodniej części kraju, w pobliżu bazy radarowej NATO Kürecik w prowincji Malatya. Baza ta pomogła w przechwyceniu dwóch pocisków balistycznych, które w ostatnich dniach miały zostać wystrzelone z terytorium Iranu w stronę Turcji. Nie wiadomo skąd pochodzi zestaw przerzucony do Turcji.

Turcja: Nie zawahamy się działać, gdy nasze bezpieczeństwo będzie zagrożone

Resort obrony Turcji podkreślił, że szczątki strąconej rakiety nie wyrządziły żadnych zniszczeń, nie ma też informacji o poszkodowanych. 

Ministerstwo podkreśliło, że Turcja „ceni pokojowe relacje i stabilność w regionie i nie zawaha się działać, jeśli bezpieczeństwo jej przestrzeni powietrznej lub terytorium będzie zagrożone”. 

Czytaj więcej

USA ewakuują dyplomatów z Arabii Saudyjskiej. Pierwsza taka decyzja od początku wojny

„Po raz kolejny podkreślamy, że wszystkie niezbędne kroki zostaną zdecydowanie i bez wahania podjęte przeciwko wszelkiemu zagrożeniu wymierzonemu w terytorium naszego kraju lub przestrzeń powietrzną” – głosi oświadczenie. „Przypominamy wszystkim, że stosowanie się do tureckich ostrzeżeń w tej sprawie jest w interesie wszystkich” – czytamy. 

Zasięg irańskich rakiet

Zasięg irańskich rakiet

Foto: PAP

Szef biura prasowego Kancelarii Prezydenta Turcji Burhanettin Duran oświadczył, że „jest bardzo ważne, by napięcia w regionie nie eskalowały, a konflikt nie obejmował coraz większego obszaru”. Wezwał też wszystkie strony konfliktu, „a zwłaszcza Iran”, do unikania działań, które „narażają na szwank bezpieczeństwo w regionie i mogą zagrażać życiu cywilów”. Wezwał też obywateli kraju do tego, aby nie ulegali dezinformacji i opierali się jedynie na oficjalnych komunikatach władz. 

Tymczasem kanclerz Niemiec Friedrich Merz oświadczył, że to do irańskiego reżimu i Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej należy zaprzestanie walki. - Jak długo tak się nie stanie, zakładam, że Izrael i Ameryka będą kontynuować obronę przed reżimem – dodał Merz. 

Kanclerz Niemiec mówił też, że zagrożenie ze strony reżimu w Teheranie wykracza poza granice Bliskiego Wschodu – wskazał przy tym na wsparcie udzielane przez Iran Rosji w jej wojnie przeciw Ukrainie (np. przez dostarczanie Rosjanom dronów-kamikadze). - Iran jest centrum międzynarodowego terroryzmu i to centrum musi zostać zamknięte. I Amerykanie oraz Izraelczycy robią to na swój sposób – dodał. 

Departament Stanu USA 9 marca nakazał personelowi konsulatu generalnego w Adanie oraz członkom rodzin dyplomatów ewakuację z powodu zagrożenia dla bezpieczeństwa. Amerykanom przebywającym na południowym wschodzie Turcji Departament Stanu USA rekomenduje opuszczenie tej części Turcji ze względu na wzrost zagrożenia związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie. 

Do poprzedniego incydentu z pociskiem lecącym w kierunku Turcji doszło 4 marca

To drugi w ostatnich kilku dniach przypadek, gdy systemy obrony przeciwrakietowej NATO mają strącać pocisk wystrzelony z terytorium Iranu, lecący w stronę Turcji. Poprzedni taki incydent miał miejsce 4 marca. Iran zaprzeczał wówczas, jakoby to on wystrzelił pocisk. Szczątki pocisku przechwytującego, który strącił lecący w stronę Turcji pocisk, spadły wówczas na terytorium Turcji, na dystrykt Dörtyol w prowincji Hatay. 

Turcja wysyła myśliwce F-16 na Cypr

W poniedziałek pojawiła się informacja, że Turcja przebazowała sześć myśliwców F-16 i zestawy przeciwlotnicze na terytorium Cypru Północnego, aby wzmocnić bezpieczeństwo tamtejszej społeczności tureckiej. 

W sobotę Turcja ostrzegła Iran, by ten nie wystrzeliwał już więcej pocisków balistycznych w stronę jej terytorium. 

CBS i „New York Times” podawały, że pocisk strącony 4 marca został zestrzelony przez amerykański niszczyciel USS Oscar Austin, który znajdował się wówczas we wschodniej części Morza Śródziemnego i wraz z dwoma innymi niszczycielami miał za zadanie przechwytywać pociski balistyczne wystrzeliwane przez Iran w stronę terytorium sojuszników USA.

Turcja jest pierwszym krajem NATO, w kierunku którego wystrzelone zostały pociski z terytorium Iranu. 

Po tym jak USA i Izrael rozpoczął ataki powietrzne na Iran 28 lutego, Iran w odwecie zaczął atakować terytorium Izraela, a także bazy USA w regionie i państwa Bliskiego Wschodu, które są sojusznikami Stanów Zjednoczonych. 

Irańskie ataki powietrzne na cele na Bliskim Wschodzie (stan na 7 marca)

Irańskie ataki powietrzne na cele na Bliskim Wschodzie (stan na 7 marca)

Foto: PAP