Artykuł jest częścią raportu „Polska Energia 2026” poświęconego transformacji energetycznej polskiej gospodarki i branży energetycznej, który redakcja "Rzeczpospolitej" przygotowała z okazji Energy Days w Katowicach.

Ireneusz Fąfara prezes zarządu Orlenu

Ireneusz Fąfara prezes zarządu Orlenu

Branża paliwowo-energetyczna przechodzi przez jeden z najbardziej turbulentnych okresów swojego funkcjonowania. Wojny zarówno za naszą wschodnią granicą, jak i na Bliskim Wschodzie powodują, że bezpieczeństwo energetyczne i transformacja coraz wyraźniej stają się tym samym wyzwaniem strategicznym. Celem jest nie tylko dywersyfikacja dostaw paliw, ale także trwałe ograniczanie ekspozycji gospodarki na importowane paliwa kopalne.

Dla Orlenu oznacza to skupienie się na dwóch strategicznych kierunkach działania: zabezpieczeniu dostaw ropy i gazu przy równoczesnym zmniejszeniu ekspozycji grupy i jej klientów na węglowodory, dzięki budowie pozycji w systemie przyszłości. Kryzys wzmacnia potrzebę nowych źródeł ropy i gazu z bezpiecznych kierunków, ale równocześnie jeszcze silniej zwiększa popyt na OZE, sieci, magazyny i samochody elektryczne. Dla nas nie jest to zatem wybór między ropą i gazem albo transformacją, lecz konieczność prowadzenia obu ścieżek równolegle: zabezpieczania podaży paliw konwencjonalnych w krótkim okresie i zmniejszania strukturalnej ekspozycji na paliwa kopalne w dłuższym. W perspektywie lat 30. wyzwaniem będzie dalsza przebudowa modelu biznesowego i rozwój nowych obszarów wzrostu, które będą odpowiadać na zmieniające się potrzeby klientów oraz rynku energii. Robimy to już teraz, poprzez m.in.: rozwój nowych źródeł energii, projekty offshore (Baltic Power, Baltic East i Baltic West) oraz wdrażanie nowych technologii związanych m.in. z wodorem, biometanem czy wychwytywaniem CO2.

Transformacja musi być prowadzona z zachowaniem pełnej dyscypliny kapitałowej. Każda inwestycja powinna wspierać realizację naszych celów strategicznych, ale także mieć solidne uzasadnienie ekonomiczne. Dlatego selekcjonujemy projekty według potencjału zwrotu, ich znaczenia dla bezpieczeństwa energetycznego oraz wpływu na ograniczanie emisji. W przypadku największych przedsięwzięć rozwijamy partnerstwa, które pozwalają ograniczać ryzyko inwestycyjne i efektywnie wykorzystywać kapitał. Transformacja Orlenu nie będzie finansowana kosztem stabilności firmy. Jej fundamentem pozostają odpowiedzialna alokacja kapitału, silny bilans oraz zdolność do trwałego tworzenia wartości dla akcjonariuszy i zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego regionu. 

Dariusz Lubera prezes zarządu PGE

Dariusz Lubera prezes zarządu PGE

Czas i złożoność procesów inwestycyjnych w energetyce sprawiają, że nie możemy planować naszych działań wyłącznie w perspektywie jednego czy nawet kilku lat. Dlatego strategia grupy koncentruje się na osiąganiu konkretnych kamieni milowych w okresie najbliższych dziesięciu lat. Zaplanowane w niej działania podlegają ciągłej analizie i ewentualnemu dostosowaniu, jak będzie to miało miejsce w październiku, gdy zostanie zaprezentowana aktualizacja strategii Grupy PGE. Docelowy miks Polski powinien opierać się na energetyce jądrowej i OZE, wspieranych przez magazyny energii oraz elektrownie gazowe, które w przyszłości będą mogły wykorzystywać także zielony wodór. Ale ze względu na utrzymanie bezpieczeństwa energetycznego kraju nie możemy pomijać roli węgla co najmniej do czasu pojawienia się w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym elektrowni jądrowej. Naszym celem jest zapewnienie stabilnych i bezpiecznych dostaw możliwie taniej energii dla odbiorców, z korzyścią dla budżetów gospodarstw domowych i konkurencyjności polskich firm. Osiągnięcie tego celu wymaga kompleksowego planowania inwestycji, od sieci niskiego napięcia i możliwości przyłączenia każdego odbiorcy, w tym prosumentów, po największe projekty inwestycyjne, takie jak budowane już elektrownie gazowe, magazyny energii oraz morskie i lądowe farmy wiatrowe. Tak szeroki zakres inwestycji wymaga pozyskania ogromnego finansowania, liczonego w setkach miliardów złotych, dlatego PGE zamierza korzystać z różnych form finansowania. Podstawą realizacji inwestycji są środki własne generowane z prowadzonej działalności oraz krajowe i europejskie fundusze pomocowe, w tym w szczególności środki pochodzące z KPO. Ważnym elementem naszej strategii będzie również realizacja projektów w formule project finance, w ramach której angażujemy środki pozyskane z banków komercyjnych. Największe wyzwania 2027 r. będą miały bardziej charakter operacyjny niż inwestycyjny. Sytuacja geopolityczna ma istotny wpływ na ceny paliw kopalnych i pod tym względem jest dziś bardzo nieprzewidywalna, dlatego musimy być również przygotowani na scenariusz, w którym wahania cen paliw i energii utrzymają się dłużej. Coraz bardziej zróżnicowany miks energetyczny oraz źródła OZE, niezależne od zmieniających się cen paliw i wspierane przez magazyny energii, będą ograniczały naszą ekspozycję na czynniki zewnętrzne i stopniowo uwalniały nas od ich wpływu. 

Grzegorz Lot prezes zarządu Tauron Polska Energia

Grzegorz Lot prezes zarządu Tauron Polska Energia

Przez dekady rozwój energetyki oznaczał budowę nowych mocy. Dziś stoimy przed znacznie ambitniejszym zadaniem. Musimy na nowo zdefiniować całą architekturę systemu tak, aby był jednocześnie bezpieczny, konkurencyjny i niskoemisyjny. To największa transformacja infrastrukturalna i gospodarcza od czasów powstania współczesnej energetyki. Od jej przebiegu zależeć będzie dalszy rozwój polskiej gospodarki.

W Tauronie patrzymy na ten proces nie przez pryzmat pojedynczych inwestycji, lecz długoterminowej zmiany modelu funkcjonowania całego sektora. Świat Nowej Energii, który zaprojektowaliśmy w strategii, będzie oparty na 100 mld zł inwestycji. To jeden z największych programów rozwojowych realizowanych dziś przez polski biznes. Tak ambitna transformacja wymaga również nowego podejścia do finansowania. Dlatego konsekwentnie wykorzystujemy wszystkie dostępne instrumenty wspierające zieloną transformację, w tym środki z Funduszu Modernizacyjnego, Krajowego Planu Odbudowy oraz mechanizmy rynku mocy. Uzupełniamy je finansowaniem pozyskiwanym od międzynarodowych instytucji finansowych i banków rozwojowych. Naszą ambicją jest nie tylko skutecznie przeprowadzić transformację, ale zrobić to w sposób odpowiedzialny finansowo, zapewniający trwałą wartość dla akcjonariuszy, klientów i całej gospodarki.

Największym wyzwaniem najbliższej dekady będzie połączenie celów, które jeszcze kilka lat temu wydawały się trudne do pogodzenia: szybkiej dekarbonizacji i utrzymania pełnej stabilności dostaw energii. Dlatego rozwijamy odnawialne źródła energii, inwestujemy w magazyny energii i przeznaczamy dziesiątki miliardów złotych na modernizację sieci dystrybucyjnej. Jednocześnie budujemy aktywa, które będą gwarantować elastyczność systemu i bezpieczeństwo pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego w okresie przejściowym.

Najlepszym przykładem tego, jak rozumiemy transformację, jest projekt Siersza 2.0. To przedsięwzięcie symbolizuje zmianę myślenia o energetyce. Nie chodzi bowiem o likwidację aktywów, lecz o tworzenie dla nich nowej roli w gospodarce przyszłości.

Siersza nie znika z energetycznej mapy Polski. Wręcz przeciwnie. Chcemy, aby stała się nowoczesnym centrum energetyczno-przemysłowym, wykorzystującym potencjał istniejącej infrastruktury, przyłączy, terenów inwestycyjnych oraz kompetencji ludzi związanych z tym miejscem. Analizujemy projekty, które mogą oznaczać nawet 800 MW nowych mocy i inwestycje o wartości 3,5 mld zł. Wśród obranych kierunków znajduje się utrzymanie obecnych bloków energetycznych tak długo, jak będą potrzebne dla bezpieczeństwa krajowego systemu elektroenergetycznego i pozwolą na to rozwiązania regulacyjne, budowa nowoczesnej jednostki gazowej oraz wielkoskalowego magazynu energii, projekty OZE, a także nowe przedsięwzięcia przemysłowe i technologiczne. Dodatkowo analizujemy rekultywację i przygotowanie terenów inwestycyjnych, aby mogły być wykorzystane pod nowe przedsięwzięcia energetyczne i przemysłowe.

Właśnie tak wyobrażam sobie przyszłość polskiej energetyki. Nie jako historię wygaszania, ale budowania, w której potencjał lokalizacji, w których dotychczas funkcjonowała energetyka konwencjonalna, zostanie maksymalnie wykorzystany. Siersza 2.0 pokazuje, że można połączyć odpowiedzialność za bezpieczeństwo energetyczne z odwagą inwestowania w przyszłość. A to jest dziś najważniejsze zadanie całej branży i fundament strategii Taurona na kolejne lata. 

Grzegorz Kinelski prezes zarządu Enei

Grzegorz Kinelski prezes zarządu Enei

Transformacja energetyczna w Polsce wchodzi w etap, w którym równie ważne jak tempo zmian stają się ich skala, bezpieczeństwo i przewidywalność. W 2027 roku jednym z największych wyzwań będzie dalsza rozbudowa i modernizacja sieci dystrybucyjnych, które muszą nadążyć za dynamicznym przyrostem odnawialnych źródeł energii, utrzymanie harmonogramów realizowanych inwestycji oraz uruchomienie mechanizmów wsparcia dla źródeł wytwórczych po roku 2030. Mam nadzieję, że uzgodnienia takich mechanizmów z Komisją Europejską zakończą się jeszcze do końca tego roku.

W kolejnej dekadzie kluczowe będzie natomiast zapewnienie stabilności krajowego systemu elektroenergetycznego przy rosnącym udziale OZE. Transformacja musi prowadzić do stworzenia nowoczesnego, elastycznego i odpornego systemu energetycznego, który zapewni bezpieczeństwo dostaw energii gospodarstwom domowym i gospodarce.

Dlatego w Grupie Enea rozwijamy odnawialne źródła energii, inwestujemy w magazyny energii, rozbudowujemy sieć dystrybucyjną. Jednocześnie budujemy nowoczesne jednostki gazowo-parowe w Kozienicach, które będą stabilizować system elektroenergetyczny i wspierać rozwój OZE. Inwestycja ta zwiększy bezpieczeństwo energetyczne kraju. Dążymy do zrównoważonego miksu wytwórczego, bo uważamy, że tylko w ten sposób jesteśmy w stanie wykorzystywać szanse, które daje każda z technologii, z zachowaniem odporności systemu elektroenergetycznego.

Skala zmian wymaga odpowiedzialnego podejścia do finansowania. Do 2035 roku planujemy przeznaczyć na realizację strategii Grupy Enea blisko 107,5 mld zł. Kluczowe obszary naszej strategii będą realizowane w ramach zakładanego wieloletniego budżetu Grupy Enea. Dotyczy to przede wszystkim inwestycji w rentowny obszar dystrybucji, co pozwoli zwiększyć możliwości przyłączania OZE. A także inwestycji w transformację mocy wytwórczych – w przypadku wybranych bloków chcemy częściowo zastąpić węgiel biomasą. Budujemy również jednostki gazowo-parowe w Kozienicach, inwestujemy w OZE i magazyny energii. Już teraz jako Grupa Enea mamy w znacznym stopniu zabezpieczone finansowanie dzięki zawartym umowom kredytowym oraz emisjom obligacji. W 2025 roku pozyskaliśmy z Banku Gospodarstwa Krajowego blisko 10 mld zł pożyczki w ramach KPO i programu REPowerEU na rozwój oraz modernizację infrastruktury sieciowej Enei Operator. Na ten sam cel otrzymaliśmy również 1,15 mld zł dotacji z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. W maju 2026 roku Enea Nowa Energia podpisała także z BGK umowę pożyczki na kwotę ponad 417 mln zł, która zostanie przeznaczona na rozwój farm fotowoltaicznych. Z kolei PEC Oborniki otrzymało dotację z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego na modernizację, przebudowę i budowę infrastruktury systemu ciepłowniczego na terenie Obornik. Część inwestycji będziemy także finansować w formule pozabilansowej, dotyczy to naszych aspiracji. Tylko w ubiegłym roku sfinalizowaliśmy największą

w historii polskiej energetyki konwencjonalnej transakcję typu project finance. Konsorcjum polskich banków – z wiodącą rolą Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) – zapewniło finansowanie budowy nowoczesnych bloków gazowo-parowych w Elektrowni Kozienice w wysokości 6,45 mld zł.

Jesteśmy przekonani, że transformacja musi być również sprawiedliwa społecznie. Powinna uwzględniać potrzeby pracowników, społeczności lokalnych i regionów związanych dziś z energetyką konwencjonalną.

Naszym celem jest nie tylko budowa nowego miksu energetycznego, lecz także tworzenie warunków do rozwoju kompetencji przyszłości, nowych miejsc pracy i długoterminowego wzrostu gospodarczego. Tylko takie podejście pozwoli przeprowadzić transformację w sposób trwały, odpowiedzialny i korzystny dla całej gospodarki.