„Melania” w ocenie większości mediów to lukrowany portret, zaś prasa anglosaska wręcz zmasakrowała produkcję za pomijanie podstawowych kontrowersji w życiu prezydenckiej pary.
Melania Trump w ARTE.tv
Teraz na bezpłatnej platformie ARTE.tv można obejrzeć inny dokument pod tytułem „Melania Trump. Konserwatywna enigma”, który przedstawia głębsze i bardziej krytyczne spojrzenie na tę postać. Oglądamy miejsca, skąd pochodzi w Słowenii, rodzinną miejscowość, dom i portrety ojca, łudząco podobnego do Donalda Trumpa, który od siódmego roku życia wysyłał córkę na konkursy piękności.
W scenografii stolicy Słowenii wypowiada się były chłopak Melanii, wspominając klasę i zjawiskowość swojej ówczesnej dziewczyny, z którą na Vespie robił furorę w mieście. I pierwsza zagadka: Melania porzuciła studia na architekturze i zawsze interesowała się modą, pewnej nocy zniknęła jednak niepostrzeżenie z Lublany i nie było o niej żadnej wieści przez trzy lata. To zdaniem autorów najbardziej tajemniczy okres w życiu Pierwszej Damy.
Czytaj więcej
Wysokobudżetowy dokument „Melania”, przedstawiający życie Melanii Trump w tygodniach poprzedzających inaugurację drugiej prezydentury Donalda Trump...
Potem oglądamy relacje fotografów, którzy realizowali nagie, choć delikatne sesje modelki – także z innymi nagimi kobietami. Zwracają uwagę, że była smutna, bardzo się kontrolowała, szukała wsparcia. Wypłynęła w Nowym Jorku, przy stoliku klubu KitKat, gdzie siedział Donald Trump, ówczesny bohater tabloidów, deweloper, zdobywca kobiet i modelek. Są kadry potwierdzające, że traktował Melanię jako piękną zdobycz.
Melania Trump odtrąca rękę męża
Oglądamy też zdjęcia siedziby Trumpa na Florydzie Mar-a-Lago oraz jej wnętrza inspirowane m.in. Wersalem, gdzie teraz podejmuje polityków z całego świata. Są w filmie wzmianki o tym, jak Melania oficjalnie reagowała na pierwsze informacje o skandalach z udziałem męża, krytykując go, a jednocześnie chwaląc.
Autorzy filmu twierdzą, że Melania dla wielu niezależnych kobiet jawi się jako antybohaterka – osoba, która zaakceptowała rolę „pięknego obiektu” i „trofeum” u boku wpływowego mężczyzny. Dokument ARTE.tv nie unika tego wątku, pokazując jej chłodny dystans, oszczędność gestów i niemal teatralną powściągliwość, które przez lata były interpretowane jako brak zaangażowania, a czasem nawet obojętność. I słynny gest odtrącenia ręki męża.
Jednocześnie film nie sprowadza Melanii do prostej figury dekoracyjnej. Pokazuje, że Melania Trump nie musi być ani ofiarą, ani ikoną – może być świadomą uczestniczką systemu, który budzi kontrowersje.