Z tego artykułu się dowiesz:
- Co planuje zrobić Péter Magyar ze Zbigniewem Ziobrą i Marcinem Romanowskim po ewentualnej wygranej wyborczej Tiszy?
- Jakie są aktualne wyniki sondaży dotyczące poparcia dla partii Tisza i Fidesz na Węgrzech?
- Jakie relacje planuje odbudować Péter Magyar z Polską po zmianie rządu na Węgrzech?
- Dlaczego Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski szukali azylu na Węgrzech?
- Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim w związku z Funduszem Sprawiedliwości?
Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowane są na połowę kwietnia. Ostatnie sondaże wskazują, że główna partia opozycyjna na Węgrzech, Tisza, wyprzedza rządzący Fidesz premiera Viktora Orbána, który sprawuje władzę nieprzerwanie od 2010 roku.
Z badań opublikowanych w styczniu wynika, że Fidesz wciąż nie potrafi odbudować poparcia, mimo szeregu działań mających przypodobać się wyborcom, wdrażanych po trzech latach stagnacji gospodarczej. Według sondażu pracowni Median, opublikowanego na portalu hvg.hu, Tisza zwiększyła swoją przewagę nad partią rządzącą do 12 punktów proc., wobec 10 punktów w badaniu z listopada.
Czytaj więcej
Główna partia opozycyjna na Węgrzech, Tisza, powiększyła swoje prowadzenie nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbána – wynika z dwóch niezależ...
Lider Tiszy, Péter Magyar został zapytany przez dziennikarza, co czeka Zbigniewa Ziobrę i Marcina Romanowskiego, jeśli on stanie na czele węgierskiego rządu. – Jeśli wciąż tu będą, gdy Tisza będzie powoływać rząd, doprowadzimy do ich ekstradycji pierwszego dnia – zapowiedział. – Myślę, że udadzą się do Mińska lub Moskwy. W tym samolocie może znajdować się ktoś jeszcze – dodał.
Zbigniew Ziobro do Pétera Magyara: Czy powiedziałeś Węgrom całą prawdę?
Magyar został zaczepiony przez Ziobrę w ubiegłym tygodniu, po opublikowaniu na X relacji ze swojego spotkania z Donaldem Tuskiem. „Zgodziliśmy się, że bezpośrednio po zmianie rządu odbudujemy relacje polityczne, gospodarcze i kulturalne między Węgrami a Polską oraz nadamy nowy impuls współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej.” – pisał po rozmowie z Monachium z szefem polskiego rządu.
„Na zakończenie spotkania zaprosiłem Donalda Tuska do Budapesztu na 70. rocznicę Rewolucji 1956 roku i uzgodniliśmy, że moją pierwszą wizytą zagraniczną po zaprzysiężeniu rządu Tiszy będzie podróż do Warszawy.” – zapowiedział.
W odpowiedzi Ziobro zapytał, czy Magyar chce iść tą samą drogą co Donald Tusk. „To oznacza karmienie Węgrów tymi samymi pięknymi bajkami, podczas gdy w rzeczywistości chodzi tylko o wykonywanie poleceń Brukseli.” – napisał były minister sprawiedliwości.
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski na Węgrzech
Zbigniew Ziobro w związku z zarzutami stawianymi mu przez prokuraturę w sprawie Funduszu Sprawiedliwości (łącznie ciąży na nim 26 zarzutów, najpoważniejszy dotyczy stania na czele zorganizowanej grupy przestępczej) poprosił o azyl na Węgrzech. Wcześniej Sejm uchylił mu immunitet i wydał zgodę na jego aresztowanie.
– Dostałem azyl dlatego, że jestem ofiarą polowania i nagonki ze strony rządu Donalda Tuska, który mści się na mnie za to, że jako prokurator generalny prowadziłem liczne śledztwa dotyczące wielkiej i prawdziwej korupcji najbliższych współpracowników Donalda Tuska, takich jak Roman Giertych, Sławomir Nowak, Włodzimierz Karpiński. Tam chodziło o miliardy – mówił w styczniu.
Prokuratura chce również postawić zarzuty w związku z Funduszem Sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu, posłowi PiS i byłemu wiceministrowi sprawiedliwości. Romanowski, wiedząc, że prokuratura wystąpi o tymczasowe aresztowanie, wyjechał z Polski na Węgry, gdzie na początku grudnia 2024 r. otrzymał azyl polityczny.
Czytaj więcej
Adwokat przebywającego od ponad roku na Węgrzech Marcina Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski, złożył kolejny wniosek o wyłączenie sędzi w związ...
Śledczy twierdzą, że Marcin Romanowski, działając wspólnie i w porozumieniu z urzędnikami Ministerstwa Sprawiedliwości i funkcjonariuszami publicznymi z Funduszu Sprawiedliwości, „przekazywał projekty ofert dwóch podmiotów przed złożeniem tych ofert przez te podmioty w konkursie oznaczonym jako nr 7”. Zdaniem śledczych robił to w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Kolejne zarzuty dotyczą podpisywania umów i prowadzenia rozmów z sześcioma podmiotami ubiegającymi się o dotację, choć nie miał do tego prawa.