Reklama
Rozwiń
Reklama

Wojtyła utrzymywał księży-przestępców w stanie „uwięzienia”. Kolejny przykład

Po zbadaniu archiwów możemy powiedzieć, że na tle innych hierarchów, którzy między 1944 a 1989 r. również mieli do czynienia z przypadkami pedofilii wśród duchownych, działania Karola Wojtyły były wręcz wzorcowe.
Na początku marca 1970 r., dowiedziawszy się o pedofilskich czynach ks. Józefa Loranca, kard. Karol

Na początku marca 1970 r., dowiedziawszy się o pedofilskich czynach ks. Józefa Loranca, kard. Karol Wojtyła błyskawicznie zawiesił go w funkcjach kapłańskich i odesłał do klasztoru. Na zdjęciu ks. Loranc po zatrzymaniu przez MO w tym samym miesiącu

Foto: IPN

Do roli pasterza z pewnością należy także upominanie. Myślę, że w tym względzie chyba za mało czyniłem. Zawsze istnieje problem relacji między władzą a służbą. Może powinienem sobie wyrzucać, że nie dość próbowałem rządzić. (…) Myślę jednak, że pomimo pewnych trudności z upominaniem podjąłem wszystkie potrzebne decyzje. Jako metropolita krakowski bardzo starałem się, żeby je podejmować kolegialnie, tzn. naradzając się z moimi biskupami pomocniczymi i współpracownikami” – pisał na rok przed śmiercią w książce „Wstańcie, chodźmy!” Jan Paweł II, wspominając czasy swojej pracy w Krakowie.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama