4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aby zabezpieczyć swoje interesy w starożytym Rzymie nie cofano się przed niczym. W 57 roku p.n.e. Klodiusz Pulcher zgromadził grupę gladiatorów, by zaatakować głosujących nad pewną ustawą. Kilka lat później sam został zabity przez swojego przeciwnika politycznego Milona, co pokazano na tej rycinie
Fragment książki Guya de la Bédoyère’a, „Populus. Jak żyli i umierali starożytni Rzymianie”, w przekładzie Magdaleny Rychlik, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, Warszawa 2025
Mieszkańcy starożytnego Rzymu, gdzie nie istniała formalna ani godna zaufania policja, często musieli sami troszczyć się o własne bezpieczeństwo. Kluczową rolę w społeczeństwie odgrywała relacja między patronem a klientem – system wzajemnych zobowiązań, który stanowił fundament rzymskich struktur społecznych. Patron, człowiek zamożny i wpływowy, otaczał się klientami – osobami niższego stanu, często powiązanymi z nim zawodowo lub będącymi jego dawnymi niewolnikami. Wyzwoleni niewolnicy zawdzięczali mu swoją wolność, a nierzadko również środki do życia. W zamian byli mu lojalni, niekiedy pełniąc nawet funkcję osobistej ochrony.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Sukces i współczesne uwielbienie dla przygód porucznika Borewicza wynikają z faktu, że choć „07 zgłoś się” czerp...
Ostatnie filmowe Berlinale wywołało medialną burzę, bo zdaniem szefa jury Wima Wendersa, kino powinno odciąć się...
Kto lubi świat stworzony przez H.P. Lovecrafta i gustuje w ostrej rywalizacji z przeciwnikami, poczuje się w „Ct...
Nauka może opowiadać się za determinizmem. Jednak kolejne eksperymenty pokazały, że porzucenie wiary w istnienie...