#RZECZoBIZNESIE: Artur Zawartko: Najpierw szybka rozbudowa terminalu LNG

tv.rp.pl

Dostawienie dwóch regazyfikatorów zwiększy przepustowość terminalu do 7,5 mld m3 gazu rocznie. Trwają też prace analityczne nad trzecim zbiornikiem. Pozwoliłby on zwiększyć przepustowość do 10 mld m3 – mówi Artur Zawartko, wiceprezes zarządu GAZ-SYSTEM S.A., gość programu Michała Niewiadomskiego.

Gość przyznał, że terminal LNG rozbudowuje się z przepustowości 5 mld m3 do 7,5 mld m3 rocznie.

– By osiągnąć 7,5 mld m3 nie musimy stawiać trzeciego zbiornika, prostsza i szybsza będzie rozbudowa polegająca na dostawieniu dwóch regazyfikatorów – mówił Zawartko.

– Jeżeli zdobędziemy odpowiednie pozwolenia, prace budowlane rozpoczną się w roku przyszłym – dodał.

Tłumaczył, że rozbudowa ta wpisuje się w strategię nazywaną Bramą Północną. – Chodzi o to, żeby korzystając z naszego morskiego położenia uzyskać możliwość realnej dywersyfikacji dostaw gazu i zwiększyć możliwości jego przyjęcia. Tak, żeby w roku 2022 móc być absolutnie niezależnym od dostaw rosyjskich – stwierdził gość.

Zaznaczył, że cały czas są prowadzone prace analityczne nad trzecim zbiornikiem. – Pozwoliłby on zwiększyć przepustowość do 10 mld m3, ale to jest bardziej rozłożona w czasie inwestycja – ocenił.

Nie tylko regazyfikacja

Zawartko podkreślił, że podstawowym założeniem terminalu była regazyfikacja i wpuszczanie gazu do sieci przesyłowej.

– Okazuje się, że zainteresowanie autocysternami jest wielkie w stosunku do tego, co sobie wyobrażaliśmy. Na początku było to ok. 50 autocystern w ciągu miesiąca, w tej chwili mamy 200 – mówił.

Zdradził, że trwają prace projektowe zmierzające do tego, żeby uelastycznić system ładowania autocystern i skrócić czas podłączania.

– 200 autocystern miesięcznie oznacza, że można z tego uzyskać ciepło do ogrzania miasta wielkości Tarnowa. To nie jest drobiazg – podkreślił.

– Duże zainteresowanie jest też załadunkiem do cystern kolejowych – dodał Zawartko.

Przyznał, że tymi sposobami można dużo prościej i szybciej dostarczyć gaz. – Można też gazyfikować białe plamy na mapie – ocenił.

Zawartko odniósł się do faktu, że cysterny jadą nawet do Estonii.

– Jesteśmy tym, który każdemu klientowi może świadczyć taką usługę. Gdzie on jedzie, to już jest sprawa klientów. Jesteśmy zadowoleni, że załadunki rosną, jest zainteresowanie. Reagujemy na to poprzez rozbudowę oraz zmiany organizacyjne – mówił.

Baltic Pipe

Gość tłumaczył, że jest to jeden z trzech elementów, który ma umożliwić realną dywersyfikację dostaw gazu dzięki naszemu dostępowi do morza. – Pierwszy element to rozwój terminala, drugi to Baltic Pipe, trzecim jest pływający terminal w Gdańsku. Wszystko to ma nam zapewnić gaz dla Polski, a może nawet i dla regionu po 2022 r. – prognozował Zawartko.

Gość omówił również projekt pływającego gazoportu FSRU (Floating Storage Regasification Unit). Zwrócił uwagę na trwające obecnie analizy, które pokażą, czy inwestycja ta będzie realizowana tylko jako alternatywa, czy też jako koncepcja równoległa wobec pozostałych projektów zwiększających dywersyfikację gazu do Polski.

– Możemy zagospodarować gaz z każdego z tych trzech projektów. Priorytetem jest móc dostarczyć gaz na rynek polski – dodał.

– Nie traktowałbym FSRU jako koło zapasowe, jest to jeden z trzech równoległych projektów – podsumował.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Amerykański gaz za drogi dla Grupy Azoty

Nawozowy gigant nie pójdzie w ślady PGNiG i nie będzie sprowadzał LNG z USA. ...

Więcej Rosneftu w Niemczech

Rosjanie mają już blisko 13 proc. niemieckiego rynku przerobu ropy. I apetyt na więcej. ...

PGE łączy spółki energetyki odnawialnej

PGE Energia Odnawialna przyjęła plan połączenia ze spółkami PGE Energia Natury Kappa, PGE Energia ...

Orlen szuka projektanta farmy wiatrowej

Wybrany doradca techniczny ma przygotować wstępny projekt morskiej farmy wiatrowej na Morzu Bałtyckim, projekt ...

PGE nadal patrzy na węgiel

Największa spółka energetyczna weszła w okres wzmożonych wydatków inwestycyjnych. Widać to już po tegorocznym ...

Czy energetyka wypłaci dywidendy?

Sprzeczne komunikaty płynące z ministerstwa energii i skarbu państwa przypominać zaczynają rozbieżności między nadzorującym ...