Bruksela wpuszcza gaz z Azerbejdżanu

Bloomberg

Azerski gaz popłynie do Unii omijając Rosję. To pierwszy krok do wzrostu bezpieczeństwa energetycznego.

Komisja Europejska uznała za zgodne z unijnym prawodawstwem porozumienie o budowie gazociągu transadriatyckiego (TAP). Podpisały go Grecja oraz  firma TAP AG – wykonawca i operator gazociągu.

Jest on częścią europejskiego Korytarza Południowego. Połączy złoża gazu Azerbejdżanu z Grecją, Albanią i Włochami po dnie Adriatyku. Na początek ma przesyłać 10 mld m3 gazu rocznie. Koszt inwestycji to 5,6 mld euro, w tym 2,3 mld euro kosztować ma odcinek grecki.

KE podała, że podpisane porozumienie „odpowiada zasadom umożliwiającym mu otrzymanie pomocy Unii Europejskiej”, a sam gazociąg podniesie bezpieczeństwo energetyczne Unii i nie naruszy zasad konkurencji.

Moc gazociągu na razie nie może zagrozić dominacji Gazpromu w Europie; rosyjskie eksport to ponad 150 mld m3 rocznie. Ale jeżeli projekt się powiedzie, moc przesyłu może wzrosnąć a w kolejce czekają kolejne rury omijające Rosję.

Mogą Ci się również spodobać

Pieniądze jadą za ropą

Tam gdzie Rosjanie wydobywają najwięcej ropy i gazu, rodziny mogą sobie pozwolić na zakup ...

Kolejna próba odwołania prezesa JSW

W najbliższy piątek obradować będzie rada nadzorcza Jastrzębskiej Spółki Węglowej. W pierwotnej wersji porządku ...

Lotos stawia na rozwój wodoru

Koncern jest coraz bliżej zakończenia projektu EFRA o wartości 2,3 mld zł. Właśnie pomyślne ...

Rewolucja nadejdzie za 8 lat

W ciągu najbliższych 8 lat zasięg samochodów elektrycznych zwiększy się do 700 km, a ...

Banki odchodzą od węgla

Niemal wszystkie duże prywatne banki zapowiedziały istotne ograniczenie lub nawet wycofanie się z finansowania ...

Amerykański gaz już w Grecji

Do Grecji dopłynęła pierwsza partia LNG ze Stanów Zjednoczonych. Władze w Atenach liczą na ...