Gazociąg Baltic Pipe będzie na czas

Terminal LNG w Świnoujściu ma najwyższy poziom wykorzystania mocy w Europie – mówi Tomasz Stępień, prezes Gaz-Systemu w rozmowie z Tomaszem Furmanem.

Sztandarowym projektem związanym z rozwojem infrastruktury gazowej na polskim rynku jest budowa rurociągu Baltic Pipe, który ma umożliwić transport surowca z norweskich złóż do Polski. Na jakim etapie jest jego realizacja?

Właśnie zakończyliśmy kolejny istotny etap tej inwestycji zaplanowany na I kwartał tego roku. Mam na myśli złożenie kompletu raportów oddziaływania Baltic Pipe na środowisko w Danii, Szwecji i w Polsce. Istotne jest to, że w Danii i Szwecji są one częścią wniosków o wydanie pozwoleń na budowę. W ostatnim czasie bardzo ważne było dla nas także uzyskanie decyzji środowiskowej dla długiego, liczącego 191 km, gazociągu Goleniów-Lwówek. Pozwoli on bowiem po powstaniu gazociągu podmorskiego tłoczyć gaz z Baltic Pipe dalej na południe.

Jakie będą dalsze kroki?

Równolegle do uzyskiwania odpowiednich pozwoleń wdrożyliśmy strategię zakupową, tj. strategię mającą na celu nabycie niezbędnych materiałów, głównie rur do nowego gazociągu oraz zakontraktowania prac wykonawczych. Proces układania gazociągu podmorskiego planujemy rozpocząć po uzyskaniu ostatniego z wymaganych pozwoleń, co powinno nastąpić w II kwartale 2020 r. Długość tego odcinka – w zależności od wariantu trasy – wyniesie ok. 274 km lub ok. 278 km.

Terminal LNG w Świnoujściu im. ś.p. Lecha Kaczyńskiego

Kiedy będzie gotowy Baltic Pipe?

Zakończenie budowy gazociągu podmorskiego planowane jest na przełomie I i II kwartału 2022 r. Samo jego fizyczne układanie może być realizowane nawet w tempie 3 km dziennie. Do tego trzeba jednak dodać czasochłonną organizację procesu inwestycji, w tym m.in. dostawy rur. Skuteczne zarządzanie procesem zakupowym to często klucz do udanego przeprowadzenia inwestycji o tak znacznej skali. Następnie będą realizowane prace związane z wszelkimi odbiorami i uzyskiwaniem pozwoleń na użytkowanie, tak aby jesienią 2022 r. gazociąg był gotowy do komercyjnego przesyłu gazu. Projekt Baltic Pipe wiąże się również z rozbudową i modernizacją polskiego systemu przesyłowego.

Ile będzie kosztował Baltic Pipe?

Koszt całego projektu rozumianego jako wpięcie się w system norweski (do gazociągu Europipe II), przejście przez system duński oraz wszystkie inwestycje zaplanowane w Polsce – szacujemy dziś na około 1,6 mld euro. Nieco ponad połowa z planowanych wydatków przypadnie na Gaz-System, a reszta na duńskiego operatora Energinet.

Tomasz Stepień, prezes Gaz-System

Zakończenie budowy podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe planowane jest na przełomie I i II kwartału 2022 r. Samo jego fizyczne układanie może być realizowane nawet w tempie 3 km dziennie. Do tego trzeba jednak dodać czasochłonną organizację procesu inwestycji, w tym m.in. dostawy rur – mówi Tomasz Stępień

Do końca 2022 r. obowiązuje kontrakt zawarty przez PGNiG z Gazpromem, który nie będzie przedłużony. Mają go zastąpić dostawy realizowane przez Baltic Pipe. Patrząc na sytuację na rodzimym rynku budowalnym, gdzie mamy do czynienia z permanentnymi opóźnieniami przy różnych inwestycjach, można powiedzieć, że istnieje duże ryzyko nieterminowego oddania do użytku również tego projektu. Gdyby taki scenariusz wystąpił, skąd Polska weźmie dodatkowy surowiec. Czy mamy jakiś plan awaryjny?

W projekcie Baltic Pipe w ramach zarządzania ryzykiem analizujemy wszelkie możliwe scenariusze i zdarzenia. Dla każdego zagrożenia opracowaliśmy określony plan naprawczy. Niezależnie od tego, dziś nie mamy żadnych przesłanek, by sądzić, że mogłyby nastąpić jakiekolwiek opóźnienia.

CZYTAJ TAKŻE:Podpisano umowę na dofinansowanie Baltic Pipe

Na jakim etapie realizacji jest rozbudowa gazoportu w Świnoujściu?

Rozpoczęły się już prace związane z jego rozbudową z 5 mld m sześc. do 7,5 mld m sześc. Planujemy je zakończyć pod koniec 2021 r. Nieco później, obok terminalu ma powstać bocznica kolejowa do przeładowywania LNG i nowe stanowisko dla statków. Obecnie terminal ma najwyższy poziom wykorzystania mocy spośród 22 lądowych obiektów tego typu w Europie. Wynosi on ok. 60 proc., a w przypadku większości europejskich gazoportów średnia to 30 proc. Analizujemy również zakres inwestycji niezbędny do dalszego zwiększenia przepustowości instalacji terminala w Świnoujściu nawet do 10 mld m sześc. rocznie.

Planowana jest też budowa drugiego gazoportu w Polsce?

W ostatnich latach obserwujemy bardzo duże zainteresowanie rynkiem LNG. Dlatego oprócz rozbudowy terminala LNG w Świnoujściu, poważnie pracujemy również nad inwestycją polegającą na podłączeniu do krajowego systemu przesyłowego statku LNG z technologią regazyfikacji na pokładzie zakotwiczonego w okolicach Gdańska. Projekt ten wpisuje się w plany rozwojowe grupy, zarówno w segmencie usług opartych o LNG, jak również jako nowe wejście gazu ziemnego do krajowego systemu. Chcielibyśmy, aby statek wraz z niezbędną infrastrukturą do jego obsługi powstał na przełomie lat 2024/2025.

Operation In The Baltic Sea/Bloomberg

Niedawno Gaz-System przyjął nowy Plan Rozwoju sieci na kolejne 10 lat. Jakie jest najważniejsze przesłanie wynikające z tego dokumentu?

Określa on, w jaki sposób będzie zaspokajany krajowy popyt na gaz i jakie w tym czasie będą realizowane inwestycje. Dokument ten jest dla nas drogowskazem, pokazującym w jakim kierunku mamy zmierzać. Zależy nam bowiem, aby projektowane inwestycje odpowiadały w pełni oczekiwaniom naszych obecnych i przyszłych klientów. Plan pozwala nam w perspektywie 10 lat uwzględnić ich potrzeby biznesowe i tym samym rozwijać infrastrukturę zgodnie z oczekiwaniami. Z naszej perspektywy ważna jest przede wszystkim dobra współpraca i dialog z obecnymi i przyszłymi użytkownikami systemu gazowego, prowadzony już na etapie powstawania Planu Rozwoju. Realizacja inwestycji związanych z rozbudową infrastruktury przesyłowej gazu to proces długotrwały i złożony. Okres od momentu rozpoczęcia fazy projektowana do przekazania gazociągu do eksploatacji może trwać nawet 5 lat.

Jakich dużych klientów planujecie w najbliższym czasie przyłączyć do sieci gazowej?

Największy potencjał rozwoju dostrzegamy w elektroenergetyce. Obecnie realizujemy przyłączenie do Elektrociepłowni Żerań. Jesteśmy również w kontakcie z innymi firmami energetycznymi. Firmy, które chcą się przyłączyć do sieci przesyłowej, powinny z dużym wyprzedzeniem podjąć z nami współpracę w celu określenia warunków potencjalnego przyłączenia. Czas realizacji tych inwestycji może trwać od 12 do nawet 60 miesięcy, stąd bardzo zależy nam na tym, żeby inwestor podejmując tak ważne decyzje znał ich uwarunkowania.

Jak przebiega plan rozbudowy połączeń z krajami ościennymi?

W 2018 r. podjęliśmy ostateczne decyzje inwestycyjne o budowie połączeń z Litwą i Słowacją. Na odcinku północnym połączenia gazowego z Litwą (województwa podlaskie i warmińsko – mazurskie) dysponujemy już kompletem pozwoleń na budowę. Zaawansowane są też prace nad ogłoszeniem przetargu na wykonawcę robót budowlanych. Jeszcze dalej jesteśmy w przypadku gazociągu Polska-Słowacja – zakładamy, że w najbliższych miesiącach podpiszemy umowę z wykonawcą prac budowlanych. W przypadku gazociągu do Czech mamy komplet decyzji. Aby połączyć się z Czechami, musimy mieć jednak pozytywną decyzję również po stronie tamtejszego operatora. Niezależnie od tego robimy swoje ponieważ ok. 2/3 długości tego rurociągu chcemy wykorzystywać na potrzeby zasilania w gaz Górnego Śląska, gdzie zapotrzebowanie na surowiec systematycznie rośnie. Cały czas prowadzimy także rozmowy dotyczące nowego połączenia z Ukrainą. Po naszej stronie dysponujemy już pozwoleniem na budowę dla odcinka od Hermanowic do granicy z Ukrainą. Jednak i w tym przypadku również musimy poczekać na pozytywną decyzję po stronie ukraińskiego operatora.

CZYTAJ TAKŻE: Bliżej budowy Baltic Pipe

Ile będą kosztować wszystkie inwestycje zaplanowane przez Gaz-System?

W tym roku na wszystkie inwestycje planujemy przeznaczyć około 1,8 mld zł wobec 1,4 mld zł wydanych w 2018 r. Z kolei w latach 2020-2029 planujemy wydawać średnio ponad 2 mld zł rocznie. To odpowiada potrzebom rynku związanym z rosnącym zapotrzebowaniem na gaz.

Co jakiś czas pojawiają się głosy, że czynione inwestycje doprowadzą jednie do zastąpienia taniego rosyjskiego gazu, drogim surowcem np. amerykańskim?

Ekonomiści zgodnie twierdzą: monopol kosztuje więcej. Dodając do tego silne upolitycznienie dostaw gazu w tej części Europy, przepis na kłopoty gotowy. W obszarze gazu Polska przez dziesięciolecia miała jednego niestabilnego dostawcę. Z jednej strony taka sytuacja sztucznie hamowała rozwój rynku gazu, z drugiej koszt pozyskania gazu dla gospodarki był na wyższym poziomie, bo nie było realnej konkurencji. W tej chwili nadrabiamy zaległości inwestycyjne z poprzednich dekad. Uważam, że gdybyśmy rozbudowę naszego systemu przesyłowego przeprowadzili kilkanaście lat temu, dziś bylibyśmy jako kraj w zupełnie innej sytuacji. Koszt braku dywersyfikacji dostaw gazu do Polski dawno przekroczył łączne wydatki na budowę Baltic Pipe oraz terminalu LNG i innych inwestycji realizowanych przez Gaz-System. Koszt ten ponosimy od wielu już lat i przyszedł czas, że tę sytuację zmienić.

O ile może wzrosnąć popyt na gaz w Polsce w najbliższych latach?

Obserwujemy rosnące zapotrzebowanie. Według naszych prognoz w 2029 roku transport gazu siecią przesyłową może ulec zwiększeniu od 2,9 mld m sześc. do nawet 8,4 mld m sześc. rocznie. Oznacza to, że przez nasz system przesyłowy przetransportowane miałoby być co roku ok. 27 mld m sześc. paliwa gazowego.

Tomasz Stępień funkcję prezesa Gaz-Systemu pełni od grudnia 2015 r. W spółce jest już od 2008 r. Wcześniej pracował w PGNiG i zajmował się m.in. projektem budowy terminalu LNG i gazociągu Baltic Pipe. W latach 2005–2007 był zastępcą dyrektora Departamentu Dywersyfikacji Dostaw Nośników Energii w Ministerstwie Gospodarki. Był też członkiem rad nadzorczych Nafty Polskiej i Gazoprojektu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Odejście od węgla wymaga czasu

Niemcy nie zdołają wypełnić zobowiązań na 2020 r., bo w ciągu ostatnich dwóch dekad ...

Nagroda prezesa PGNiG na dom rekolekcyjny

Prezes PGNiG Piotr Woźniak przekazał w lipcu br. 145 tys. zł na rewitalizację Domu ...

Upór godny lepszej sprawy

Polska znowu jest w światowej awangardzie. Szkoda, że tej czarnej. 11 krajów na naszym ...

Orlen zaktualizował strategię

Płocki koncern chce w latach 2019-2020 osiągać średnioroczny zysk EBITDA na poziomie 10,3 mld ...

Ikea gra w zielone

Meblowy gigant ze Szwecji inwestuje w zielną energię. Kupił pierwszą elektrownię wiatrową na Litwie. ...

Jak zmniejszyć rolę węgla w produkcji energii

Konieczność stworzenia długofalowej strategii jest dziś postulatem różnych środowisk. Mimo to przyszły miks energetyczny ...