Jamalska rura da wyższy zysk

Polska za tranzyt gazu ziemnego realizowany przez Gazprom z rosyjskich złóż do Niemiec przez terytorium naszego kraju będzie otrzymywała znacznie większe pieniądze niż dotychczas.

W niedzielę, 17 maja, wygasła wieloletnia umowa z Gazpromem na przesył gazu przez Polskę realizowany gazociągiem jamalskim. Połączeniem tym transportowany jest surowiec z Rosji przez Białoruś do naszego kraju i Niemiec. Od poniedziałku dostawy odbywają się na zasadach obowiązujących na rynku unijnym. Dla Polski to historyczna chwila z kilku powodów. Po pierwsze, dostęp do naszego odcinka gazociągu jamalskiego będą mogli uzyskać nie tylko Rosjanie, ale wszyscy zainteresowani, a po drugie, za tranzyt będziemy otrzymywali znacznie większe pieniądze niż dotychczas.

Unijne regulacje

W związku z wygaśnięciem kontraktu Gazprom musiał zarezerwować na zasadach rynkowych porównywalne przepustowości, jakimi dysponował wcześniej chociażby po to, aby móc w pełni realizować zobowiązania wobec swoich klientów. Chodzi zwłaszcza o odbiorców w Niemczech, do których trafia zdecydowana większość błękitnego paliwa transportowanego gazociągiem jamalskim. Część dostaw realizowanych jest tym połączeniem również do naszego kraju. Odbiorcą jest PGNiG.
The Ekaterina drilling rig stands at OAO Gazprom’s new Bovanenkovo deposit, a natural gas field near Bovanenkovskoye on the Yamal Peninsula in Russia/Bloomberg
Obecnie operatorem na polskim odcinku gazociągu jest państwowy Gaz-System. Na jakich konkretnie zasadach działa ta firma, określił prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Generalnie rolą Gaz-Systemu jest przydzielanie przepustowości w ramach tzw. niedyskryminacyjnej procedury aukcyjnej, przeprowadzanej na zasadach rynkowych określonych w unijnych regulacjach. Pierwsze aukcje już się odbyły. W ich ramach zarezerwowano ok. 80 proc. wystawionej na rynek przepustowości. Mimo że do publicznej wiadomości nie jest podawane, kto konkretnie dokonał rezerwacji, to dla obserwatorów rynku nie ulega wątpliwości, że był to Gazprom. Przemawia za tym zwłaszcza fakt, że dziś trudno sobie wyobrazić, aby ktokolwiek inny chciał, a nawet miał możliwość dokonania fizycznego transportu surowca gazociągiem jamalskim z Białorusi przez Polskę do Niemiec.

Wyższa taryfa

Konsekwencją rezerwacji mocy przesyłowych na gazociągu jamalskim jest konieczność uiszczenia za nie określonej taryfy niezależnie od tego, czy i w jakim stopniu te moce zostaną wykorzystane. Już dziś wiadomo, że to znacznie większe kwoty niż wynikało z zapisów dotychczas obowiązującego kontraktu przesyłowego zawartego przez Gazprom w 1995 r. z EuRoPol Gazem, który cały czas jest właścicielem polskiego odcinka gazociągu jamalskiego. W ramach tej umowy określono, że zysk EuRoPol Gazu nie będzie większy niż 21 mln zł rocznie. Według ekspertów, gdyby za przesył określono stawki rynkowe obowiązujące w Europie, to Polska spółka otrzymywałaby kilkaset milionów dolarów rocznie.
Bloomberg
EuRoPol Gaz to firma, nad którą teoretycznie kontrolę ma PGNiG. Polski koncern bezpośrednio posiada 48 proc. udziałów, a 4 proc. ma za pośrednictwem zależnego Gas-Tradingu. Pozostałe 48 proc. należy do Gazpromu. Nie zmienia to faktu, że niemal we wszystkich sprawach dwaj główni udziałowcy muszą podejmować jednomyślne decyzje. Często jest to trudne do osiągnięcia, co skutkowało wieloma konfliktami i nierozwiązanymi do dziś problemami. Dotyczyły one m.in.: wniosków taryfowych, podziału zysków spółki, czy sprzedaży niedokończonego biurowca na warszawskich Bielanach.
Polski odcinek gazociągu jamalskiego ma długość ok. 684 km. Jego zdolności przesyłowe wynoszą 33 mld m sześc. gazu rocznie. Plan jego rozwoju określony na lata 2019–2022 zakłada nakłady przekraczające 78 mln zł. Ich celem jest utrzymanie sprawności technicznej gazociągu poprzez inwestycje odtworzeniowe i niezbędne prace modernizacyjne.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Kopalnie Tauronu na stratach

Na całoroczny wynik EBITDA katowickiej grupy duży wpływ będą miały rezultaty działu wydobycia. Ale ...

Gazowy sojusz Ukrainy i Rumunii

Oba kraje połączyły swoje magistrale gazowe. Umożliwi to przesył surowca w obie strony a ...

Koncerny udowadniają, że to było dobre półrocze

Wyniki firm energetycznych wydają się całkiem niezłe. Jednak inwestorzy z GPW najwyraźniej w to wątpią: kursy ...

Przedstawiciel Gaz Systemu w zarządzie europejskiej organizacji

Dyrektor Pionu Rozwoju Gaz Systemu Paweł Jakubowski został członkiem zarządu europejskiej organizacji ENTSOG, która ...

PGNiG otrzymało setny ładunek LNG

Koncern systematycznie zwiększa import gazu poprzez terminal w Świnoujściu. W ostatnich czterech latach, czyli ...

Eni zrywa z Rosneft z powodu amerykańskich sankcji

Włoski koncern paliwowy zamroził wspólny z Rosneft projekt wydobywczy na szelfie Morza Czarnego. Powodem ...