Jakóbik: Nie ma możliwości szantażowania Polski ropą

tv.rp.pl

Polska nie miała ani przez chwilę niebezpieczeństwa, że komuś zabraknie ropy – mówił Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny biznesalert.pl, gość Michała Niewiadomskiego w programie #RZECZoBIZNESIE.

W niedzielę wznowiono częściowy transport rosyjskiej ropy do Polski. Ponad miesiąc zanieczyszczona ropa stała w rurach.

– Zalegającą ropę trzeba będzie wymieszać z ropą, która ma dobre parametry. Do lipca problem ma zostać usunięty – mówił Jakóbik.

Nie ustalono jeszcze wielkości rekompensat. – Z tym będzie problem, bo trudno będzie wyegzekwować cokolwiek od Rosjan – ocenił gość.

CZYTAJ TAKŻE: „Przyjaźń”: Białorusini wystawili rachunki Rosji. Orlen liczy straty

Tłumaczył, że Transnieft, rosyjski operator sieci przesyłowej ropy, już teraz się wygraża, że Polacy źle sobie wyliczają ile się im należy pieniędzy.

– Natomiast te środki się należą. To będą miliony, jeśli nie miliardy dolarów na straty, które ponieśli Polacy, Białorusini i inni odbiorcy rosyjskiej ropy – mówił Jakóbik.

Podkreślił, że dzięki temu incydentowi okazało się, że dywersyfikacja się opłaca.

– Budowa infrastruktury dywersyfikującej jest droga, ale na końcu się opłaca. Nieposiadanie jej może kosztować jeszcze więcej – zaznaczył.

– W tym przypadku Polska nie miała ani przez chwilę niebezpieczeństwa, że komuś zabraknie ropy. Sprawdziły się rozwiązania na rzecz dywersyfikacji i bezpieczeństwa dostaw. Zwróciły się po stokroć, bo Polacy mogą swobodnie rozmawiać z Rosjanami. Kiedy doszło do kryzysu, nie mieli na nas żadnej dźwigni nacisku. Sprowadzaliśmy ropę drogą morską i używaliśmy obowiązkowych zapasów, wszystko było pod kontrolą. W tym momencie nie ma możliwości szantażowania Polski ropą. Tak samo będzie w sektorze gazowym w 2022r., kiedy skończy się kontrakt z Gazpromem – tłumaczył Jakóbik.

Zauważył, że po zakończeniu niefortunnego kontraktu przesyłowego, Polska będzie mogła sprzedawać przepustowość gazociągu Jamalskiego na aukcjach.

– Do tej pory prawie nic na tym nie zarabiamy. Rosjanie będą jeszcze przez jakiś czas potrzebować tego gazociągu. Umowa z PGNiG zakłada punkty odbioru gazu, które znajdują się na wschodniej granicy Polski, na gazociągu Jamalskim. W to miejsce musi dotrzeć rosyjski gaz, zgodnie z umową, która obowiązuje do 2022 r. – mówił gość.

– Dzięki regulacjom europejskim, to Rosjanie będą musieli upominać się u Polaków umowy o dalszym przesyle. Teraz Gazprom będzie się musiał martwić jak spełnić wymogi Wspólnoty Europejskiej – dodał.

Polska komisarz ds. energii?

WysokieNapiecie.pl podaje, że Jadwiga Emilewicz może być kandydatem Polski na komisarza ds. energii w Komisji Europejskiej.

– Jest taka szansa, bo PiS jest ważnym elementem układanki w Parlamencie Europejskim. Margrethe Vestager miała zaproponować fotel komisarza ds. energii. Byłby to ukłon w stronę Polaków, którzy potem zagłosowaliby na Vestager. Ciekawy pomysł, który budzi znaki zapytania – ocenił Jakóbik.

Przypomniał, że Polacy zwykle byli traktowani jako klimatosceptycy.

– Dunka Vestager jest zwolenniczką ambitnej polityki klimatycznej. Pytanie czy obie panie się dogadają i czy rząd polski chciałby mieć w ogóle Emilewicz w Brukseli. Emilewicz jest bardziej pro OZE i krytyczna wobec węgla. Niekoniecznie Polacy będą chcieli eksportować takiego polityka do Brukseli – zauważył gość.

CZYTAJ TAKŻE: Indeks rozczarowań. Polska energetyka spada w przepaść

Jakóbik tłumaczył, że komisarz ds. energii musi kontynuować transformację energetyczną, zjawisko, które ma charakter technologiczny.

– To przejście musi być jak najmniej bolesne społecznie. Przyszły komisarz musi znaleźć złoty środek między transformacją (rewolucyjną w założeniu), a ewolucją, która da mir społeczny – podsumował.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Słabe wyniki grupy MOL

W czwartym kwartale węgierski koncern zanotował aż 1,5 mld dol. straty netto. W dużej ...

Ustawa kogeneracyjna we wrześniu. Energia podrożeje średnio do 4 zł miesięcznie

Zdaniem ministra energii, uda się uniknąć okresu bez wsparcia dla kogeneracji, czyli wytwarzania prądu ...

Unia otwiera drzwi dla słońca z Chin. Koniec z cłami

Komisja Europejska nie przedłuży zaporowych ceł na baterie słoneczne z Chin. Czy to tylko ...

Rosja zadowolona z decyzji OPEC, ale nie ograniczy produkcji ropy

Rosyjski minister energetyki Aleksandr Nowak nazwał w czwartek wstępne porozumienie Organizacji Krajów Eksportujących Ropę ...

Rosja: Orlen wśród największych importerów ropy

Polski koncern znalazł się na ósmej pozycji wśród dwudziestu światowych firm, które importują najwięcej ...

Miliardy na panele słoneczne

Za dwa lata moce fotowoltaiczne w Polsce mają wzrosnąć czterokrotnie. Do końca 2018 r. ...