Mikroinstalacje OZE dostarczają do sieci coraz więcej energii. Trendy i prognozy

Nasza rosnąca świadomość w temacie ochrony środowiska, a jednocześnie chęć oszczędności – te dwa czynniki wpłynęły na lawinowy wzrost zainteresowania odnawialnymi źródłami energii w ostatnich latach. Czy boom na zieloną energię i mikroinstalacje w Polsce się utrzyma?

Mikroinstalacje OZE – co to takiego?

Wszystko wskazuje na to, że OZE to już stały element rynku energetycznego w Polsce. W 2020 roku stanowiły 18% źródeł energii elektrycznej w kraju. Jednocześnie coraz większą popularnością w sektorze energii odnawialnej cieszą się mikroinstalacje. Są to systemy o mocy nie większej niż 50 kW i przyłączone do sieci elektroenergetycznej o napięciu znamionowym niższym niż 110 kV. Na wzrost zainteresowania mikrosystemami w Polsce niewątpliwie wpłynęło uproszczenie procedur i formalności związanych z ich budową oraz użytkowaniem  m.in. łatwe przyłączenie do sieci i brak obowiązku uzyskiwania koncesji. Do tego dochodzi tzw. system opustów dla prosumentów, dzięki któremu zwiększa się opłacalność posiadania własnego źródła energii.

Z jakiej energii odnawialnej możemy korzystać w mikroelektrowniach? Jest to przede wszystkim energia słońca, wiatru i wody. Więcej o rodzajach odnawialnych źródeł energii i ich zastosowaniu przeczytasz na stronie innogy Polska.

Boom na mikroinstalacje w Polsce

Według najnowszego raportu Urzędu Regulacji Energetyki chętnie wykorzystujemy alternatywne źródła energii w naszych gospodarstwach domowych i siedzibach firm. Pozyskujemy w ten sposób prąd na własny użytek, a nadwyżki odprowadzamy do sieci energetycznej. W 2020 roku prosumenci oddali do niej rekordowo dużo energii,  bo aż 1,15 TWh. W porównaniu do roku ubiegłego to ponad trzykrotny wzrost. Co więcej, niemal 98,5% tego prądu pochodzi z instalacji fotowoltaicznych.

Z raportu URE jednoznacznie wynika, że moc energii z zielonych mikroźródeł wzrosła niemal dziesięciokrotnie przez ostatnie trzy lata. W 2018 roku wynosiła ona zaledwie 353 MW, rok później było to już 1000 MW, z kolei rok 2020 zamknęliśmy z wynikiem 3026 MW.  Warto również zwrócić uwagę na dynamikę wzrostu ilości energii wytworzonej we wszystkich mikroinstalacjach z zakresu OZE. W okresie 2018-2019 wyniosła ona około 122%, z kolei porównując lata 2019 i 2020 – aż 211%. Nie ma żadnych wątpliwości, że trend ten będzie rozwijał się w przyszłości.

Coraz więcej fotowoltaiki wśród mikroinstalacji OZE

Największą popularnością cieszą się mikroinstalacje fotowoltaiczne. W Polsce znajduje się prawie 460 tys. małych systemów produkujących energię elektryczną, z czego blisko 459 tys. to systemy fotowoltaiczne wykorzystujące energię ze słońca. Moc wszystkich zamontowanych w Polsce instalacji fotowoltaicznych na koniec stycznia 2021 roku wyniosła 4115 MW. W porównaniu do stycznia ubiegłego roku odnotowaliśmy 2,5-krotny wzrost. Aż 2/3 z nich to wspomniane mikrosystemy, montowane na potrzeby niewielkich firm oraz gospodarstw domowych.

Skąd tak duże zainteresowanie? Programy wsparcia i dotacje to na pewno jeden z kluczowych czynników – malejące koszty inwestycyjne spowodowały pobudzenie rynku. Na pewno trzeba tu wymienić program Mój Prąd, dzięki któremu można było uzyskać bezzwrotne dofinansowanie do fotowoltaiki w wysokości nawet 50% kosztów zakupu i montażu instalacji. Projekt był skierowany do osób prywatnych i dotyczył systemów o mocy 2-10 kWp. Wystartował we wrześniu 2019 i trwał aż do grudnia 2020 roku. Mój Prąd pozwolił wesprzeć aż 220 tys. prosumentów. Dzięki dotacji zamontowano instalacje o łącznej mocy 1,2 GW. Kolejna edycja programu została już zapowiedziana na 2021 rok.

Przyczyn należy doszukiwać się również w podwyżkach cen energii oraz dodaniu opłaty mocowej, jako kolejnego składnika rachunków za prąd. Mikroinstalacje pozwalają nam produkować energię własnym sumptem i tym samym obniżyć koszty zużycia energii. Do tego dochodzi ciągły rozwój technologii i rosnąca wydajność modułów, które sprawiają, że fotowoltaika staje się stopniowo coraz tańsza i bardziej wydajna.

Alternatywne źródła energii w przyszłości – prognozy

Kierunek, w jakim pójdzie polski rynek energetyczny w najbliższych latach, w zasadzie nikogo nie zaskoczy. Wynika to m.in. z polityki energetycznej Unii Europejskiej. Aż 1/3 budżetu Unii na lata 2021-2027 jest przeznaczona na działania na rzecz ochrony klimatu. Polska do 2027 roku będzie mogła wydać na ten cel około 50 mld euro.

Według nałożonych na Polskę celów do 2030 roku 32% mocy instalacji produkujących prąd ma pochodzić z systemów zeroemisyjnych, czyli zielonych źródeł energii. Do 2040 roku – ma być to aż połowa. Oznacza to olbrzymią transformację w sektorze energetycznym. Według informacji z dokumentu strategicznego „Polityka energetyczna Polski do 2024 roku” duży nacisk zostanie położony na rozwój morskiej energetyki wiatrowej, czyli bardzo dużych instalacji.

Szacuje się, że najłatwiej będzie można pozyskać unijne fundusze na małe projekty – z uwagi na stosunkowo krótki czas ich realizacji. Będzie to prawdopodobnie oznaczać kolejne programy związane z modernizacją budynków oraz montażem instalacji OZE. Poza tym taka pula pieniędzy z unijnego budżetu oznacza szansę na rozwój niskoemisyjnego transportu oraz programów służących ograniczenia smogu.

Dane pochodzą z Raportu „Energia elektryczna wytworzona z odnawialnego źródła energii w mikroinstalacji (w tym przez prosumentów) i wprowadzona do sieci dystrybucyjnej w 2020 r. (art. 6a ustawy OZE)”, przygotowanego przez Urząd Regulacji Energetyki

Materiał Promocyjny

Mogą Ci się również spodobać

USA naciska w sprawie Nord Stream-2

Amerykanie coraz mocniej lobbują w Brukseli za wycofaniem się krajów Wspólnoty ze wsparcia rozbudowy ...

Gazprom wchodzi na lodową platformę

Rozpoczyna się pierwszy na świecie projekt wydobywczy realizowany w tak trudnych warunkach pogodowych. W ...

Poniedziałkowe spotkanie OPEC+ w Baku

Po raz pierwszy Azerbejdżan gościć będzie sygnatariuszy porozumienia o ograniczeniu wydobycia ropy. Obrady zaczynają ...

Od dziś nowe przepisy dot. domowych kotłów grzewczych

Od 1 października zacznie obowiązywać rozporządzenie resortu rozwoju, które zaostrza normy emisyjne dla domowych ...

Petrolot zmagazynuje paliwo Lotos Air BP w Warszawie

Petrolot z grupy kapitałowej PKN Orlen i Lotos Air BP, spółka należąca do BP ...

Jest pozwolenie na budowę trzeciego zbiornika w gazoporcie

Realizacja drugiego etapu rozbudowy terminalu w Świnoujściu umożliwi uruchomienie nowych usług i zwiększy zdolności ...