Zielony ład ministra Sasina

„Tyle misji, ile abonamentu” – mawiał były prezes TVP Robert Kwiatkowski. Podobny kierunek, tyle że w odniesieniu do klimatu, obrał niestety rząd Mateusza Morawieckiego.

Kontestowanie strategicznego celu Komisji Europejskiej, jakim jest neutralność klimatyczna UE w 2050 r., nie tylko nie wyjdzie nam na zdrowie, ale utrudni nam sięganie po unijne środki. Tzw. sprawiedliwa transformacja jest bowiem szansą dla zapóźnionych gospodarczo regionów w naszym kraju, które w ostatnich dekadach służyły jako zaplecze surowcowe dla energetyki opartej na spalaniu węgla kamiennego i brunatnego. Zamiast zasypywać Brukselę kolejnymi projektami zmieniającymi polskie regiony, rząd woli targować się o pieniądze.
Fotorzepa/Tomasz Jodłowski
I to nie jest tak, jak mówi Jacek Sasin, wicepremier i minister aktywów państwowych, że dając rekompensaty za podwyżki cen energii, „chronimy Polaków przed skutkami polityki klimatycznej UE, której wynikiem jest wzrost cen”. Panie ministrze, czas przejrzeć na oczy i zobaczyć, jak konserwowany jest nad Wisłą węglowy rezerwat. Przyłożyli do tego rękę Beata Szydło i Mateusz Morawiecki, a wcześniej Donald Tusk. Nikt z tych polityków nie miał odwagi Jerzego Buzka, by reformować sektor górniczy i energetyczny. Ceny węgla wydobywanego w polskich kopalniach są o połowę wyższe niż surowca, który trafia do nas z Rosji. To też efekt polityki klimatycznej UE, panie ministrze? Czy może efekt dyktatu zakładów górniczych, których siła tkwi nie w efektywności i rentowności, lecz w skuteczności związków zawodowych? Kolejne miliony ton węgla zalegające na przykopalnianych hałdach świetnie obrazują zjawisko braku popytu na drogi i zasiarczony polski węgiel.
O tym, że uprawnienia do emisji CO2 będą musiały kupować zakłady energetyczne emitujące dwutlenek węgla, wiadomo przynajmniej od czasu wejścia Polski do UE, a mimo to kolejne rządy w Warszawie decydowały się na budowę bloków węglowych. Owe uprawnienia to narzędzie Brukseli służące do dekarbonizacji przemysłu, głównie energetyki. Bo emisja dwutlenku węgla przyczynia się do dynamicznych zmian klimatu, których skutki trudno będzie powstrzymać.
W nadchodzących dekadach udział węgla w miksie będzie malał. Fot./shutterstock
Aby jednak sprawiedliwa transformacja dokonała się w naszym kraju, potrzebna jest odpowiednia polityka państwa. Na razie rząd obrał taktykę streszczającą się w zdaniu: daj, Unio, pieniądze na odejście od węgla, bo inaczej zostaniemy unijnym hamulcowym – po prostu nas, obywateli Rzeczypospolitej, obraża. Bo to Polacy byli siłą, która inicjowała ważne zmiany społeczne na kontynencie, to przedsiębiorczy Polacy potrafili odnaleźć się w nowych warunkach, czego wyrazem był rozkwit polskich firm w ostatnich 30 latach.
Poniedziałkowa prezentacja Związku Stowarzyszeń Polska Zielona Sieć na temat sprawiedliwej transformacji pokazuje, że zarówno Śląsk, jak i Wielkopolska wschodnia mają pomysły, jak rozwijać lokalną gospodarkę, nie opierając się na węglu. Organizacje społeczne i samorządy chcą zmieniać swe małe ojczyzny. Pytanie, czy rząd będzie chciał ten potencjał wykorzystać, czy też w czasie kolejnej kampanii wyborczej wybierze prowadzenie własnej, nie zawsze zrozumiałej gry.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Ekonomiści nie widzą większego sensu w energii plus

Pomysł wprowadzenia dodatków lub ulg rekompensujących odbiorcom energii wzrost jej cen krytykują ekonomiści. Część ...

PERN zwiększa inwestycje w infrastrukturę

Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych realizuje inwestycje, które mają zwiększyć zdolność obsługi ropy naftowej i ...

Ukraińska gazowa wojna domowa

Rząd Ukrainy nakazał sprzedawać gaz krajowym odbiorcom za pośrednictwem spółek oligarchy Dmytro Firtasza. Naftogaz ...

Sołowow: energetyka jądrowa wraca do łask

Małą elektrownię jądrową buduje się w trzy lata. To nie jest alternatywa dla dużych ...

Prezesi Rosneft dostali 100 razy więcej

Członkowie zarządu największego państwowego koncernu paliwowego Rosji dostali premie kwartalne sto razy większe niż ...

Elektrownie wodne na celowniku ekologów

Ambicje organizacji ekologicznych rosną wraz z ich siłą przebicia. Teraz chcą, by Komisja Europejska ...