Materiał powstał we współpracy z PKN ORLEN

Z wodorem cały świat wiąże ogromne nadzieje, gdyż zapewnia najczystsze i najwydajniejsze spalanie, w wyniku którego powstają tylko energia i woda. W związku z tym to paliwo idealnie wpisuje się w globalne trendy związane z walką o ochronę klimatu i środowiska. Wodór cieszy się też rosnącym zainteresowaniem biznesu. Spółki coraz mocnej stawiają na rozwój technologii związanych z jego produkcją, magazynowaniem, przesyłaniem i wykorzystywaniem na różne cele. Na polskim i regionalnym rynku inwestycje w tym obszarze już od dłuższego czasu prowadzi i intensyfikuje Grupa ORLEN.

Pierwsza stacja

W czerwcu ORLEN uruchomił w Krakowie pierwszą w Polsce mobilną stację tankowania wodoru. Paliwo pochodzi z biorafinerii koncernu zlokalizowanej w Trzebini. Posłuży do zasilania autobusów komunikacji miejskiej jeżdżących po drogach małopolskiej stolicy.

Stacja tankowania to tzw. bateriowóz, w którym zmagazynowane jest 400 kg wodoru. Taka jego ilość pozwala zatankować do pełna miejski autobus wodorowy ponad 11 razy. Ten będzie mógł z kolei przejechać na jednym pełnym tankowaniu do 350 km.

Oprócz krakowskiej stacji mobilnej koncern posiada już od kilku lat dwie stacjonarne stacje tankowania wodoru w Niemczech. W tym roku zamierza dwie tego typu stacje typu stacje uruchomić w Czechach. Z kolei w przyszłym roku planowane jest otwarcie stacji w Poznaniu i Katowicach. Będą one dostępne dla wszystkich użytkowników pojazdów wodorowych. W trakcie postępowań przetargowych jest z kolei budowa stacji w Wałbrzychu, Pile i Włocławku.

Potencjalnych lokalizacji jest dużo więcej. W najbliższych ośmiu latach Grupa ORLEN zamierza stworzyć sieć ponad 100 stacji tankowania wodoru. Celem jest wybudowanie 57 tego typu obiektów w Polsce, 28 w Czechach i 26 na Słowacji.

Mówiąc o rozwoju biznesu wodorowego, trzeba też pamiętać o podpisanych do tej pory przez ORLEN listach intencyjnych o współpracy z ponad 20 polskimi miastami. To potencjalni odbiorcy produkowanego przez grupę wodoru. Listy intencyjne o współpracy zawarto również z sześcioma przedsiębiorstwami. Ostatnio tego typu dokument podpisano z firmą Alstom. Porozumienie o strategicznej współpracy dotyczy dostaw bezemisyjnych, ekologicznych pociągów i paliwa wodorowego dla publicznego transportu kolejowego.

Stacja tankowania to tzw. bateriowóz, w którym zmagazynowane jest 400 kg wodoru.

Stacja tankowania to tzw. bateriowóz, w którym zmagazynowane jest 400 kg wodoru.

mat. pras.

Mazowiecka Dolina Wodorowa

Ogromny wpływ na rozwój technologii wodorowych powinny wywrzeć tzw. doliny wodorowe. Zgodnie z rządową strategią wodorową Polski w naszym kraju ma być powołanych co najmniej pięć tego typu inicjatyw. Każda z nich stanie się centrum badań, rozwoju, doskonalenia i edukacji w zakresie wdrażania wodoru w gospodarce.

Autopromocja
Specjalna oferta letnia

Pełen dostęp do treści "Rzeczpospolitej" za 5,90 zł/miesiąc

KUP TERAZ

Na czele Mazowieckiej Doliny Wodorowej stanął ORLEN. W kwietniu podpisał z 37 podmiotami (przedstawicielami biznesu, nauki i finansów) umowę rozpoczynającą jej działalność. Mazowiecką Dolinę Wodorową powołano na zasadach klastra, tak aby umożliwić jak najbardziej swobodny dobór form współpracy pomiędzy jej członkami.

Współpraca obejmie produkcję, magazynowanie i wykorzystanie zero- i niskoemisyjnego wodoru m.in. w transporcie, energetyce, gospodarce komunalnej i rolnictwie. Co więcej już zostały wskazane do realizacji konkretne inicjatywy. Wśród nich są m.in. projekty produkcji węglowodorów syntetycznych z wykorzystaniem nisko- i zeroemisyjnego wodoru, a także powołanie akademii wodoru i nowoczesnych technologii, która ma ruszyć z pierwszą edycją jeszcze w tym roku. Równolegle trwają prace zmierzające do pozyskania wsparcia finansowanego z programów europejskich. Dzięki temu możliwe byłoby pozyskanie skutecznych narzędzi służących do efektywnego rozwoju i upowszechniania technologii wodorowych, m.in. do nawiązywania kontaktów biznesowych z innymi dolinami.

Mazowiecka Dolina Wodorowa będzie opierać się na czterech filarach. Za główny przyjęto budowę łańcucha wartości wodoru na obszarze Mazowsza, czego przykładem są planowane do wdrożenia przez ORLEN projekty wodorowe, m.in. huby wodorowe w Płocku i Ostrołęce, prototypowa lokomotywa wodorowa oraz stacje tankowania wodoru. Pozostałe filary to realizacja projektów badawczo-rozwojowych, stworzenie systemowych rozwiązań dla kształcenia wyspecjalizowanych kadr i prowadzenie działalności na rzecz wsparcia procesów regulacyjnych.

Strategia do 2030 r.

Na początku tego roku PKN ORLEN ogłosił strategię wodorową, która przewiduje inwestycje w tym biznesie na poziomie 7,4 mld zł do 2030 r. Obejmą one produkcję zarówno nisko-, jak i zeroemisyjnego wodoru, na bazie odnawialnych źródeł energii i technologii przetwarzania odpadów komunalnych. Do końca dekady koncern planuje zainstalować około 0,5 GW nowych mocy wytwórczych opartych na tym surowcu.

Strategia wodorowa będzie skupiać się na realizacji różnego rodzaju przedsięwzięć w zakresie mobilności, biznesu rafineryjnego i petrochemicznego, badań i rozwoju oraz przemysłu i energetyki. Rezultatem podejmowanych działań ma być m.in. powstanie dziesięciu hubów wodorowych, wytwarzających rocznie około 60 ton wodoru.

Pierwszy hub wodorowy koncern już uruchomił. Pod koniec ubiegłego roku powstał on w Trzebini. Jego moce produkcyjne wynoszą około 50 kg/h wodoru o jakości paliwa silnikowego. Na nowych instalacjach wytwarzany jest tzw. szary wodór powstający z gazu ziemnego. Docelowo będzie to jednak surowiec niskoemisyjny pochodzący z biometanu. Koncern już rozpoczął prace przygotowawcze w tym zakresie.

Dzięki realizowanym w biznesie wodorowym inwestycjom koncern planuje zmniejszyć o 1,6 mln ton emisję CO2. Dodatkowo zastosowanie technologii magazynowania i wykorzystania CO2, umożliwi obniżenie emisyjności wytwarzania kolejnych 120 ton wodoru z instalacji produkcyjnych w Płocku. W wyniku tych inwestycji prawie połowa wodoru wykorzystywanego w koncernie powinna w 2030 r. pochodzić ze źródeł zero- lub niskoemisyjnych.

Materiał powstał we współpracy z PKN ORLEN