Nowoczesne budynki zużywają energię w sposób nieoptymalny

tv.rp.pl

Podwyższenie w czasie upału temperatury w chłodzonych pomieszczeniach o 1 stopień Celsjusza daje ok. 6 proc. oszczędności w zużyciu energii – mówił Grzegorz Nowaczewski, Virtual Power Plant, gość programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE.

 


Lata stają się coraz bardziej upalne, a zużycie energii rośnie. System energetyczny zbliża się do granic.

– Wykonując stosunkowo niewiele czynności możemy ratować bezpieczeństwo energetyczne i oszczędzać dużo energii. Wystarczy zamówić usługę optymalizacji nowoczesnego budynku na bieżąco – mówił Nowaczewski.

– Użytkownicy budynków w sposób niezauważalny będą przebywali przez pewien czas w temperaturach nieco wyższych podczas upałów – dodał.

Podkreślił, że nie uciekniemy od tego, żeby wydawać dużo pieniędzy na inwestycje w energetyce, ale możemy to zrobić w sposób bardziej przemyślany.

– Można np. ukrywać profil ładowania samochodów elektrycznych w profilu dużych budynków. Trzeba zastosować pewne technologie, które dzisiaj nie są używane, ale można je zamawiać – tłumaczył.

Zauważył, że nowoczesne budynki zużywają energię w sposób mocno nieoptymalny. – Żeby naprawić tę sytuację i wprowadzić taką optymalizację należy przekonać w skali Polski między 50 a 100 osób – mówił gość.

Z przeprowadzonych badań wynika, że podwyższenie w czasie upału temperatury w chłodzonych pomieszczeniach o 1 stopień Celsjusza daje ok. 6 proc. oszczędności w zużyciu energii.

– Jest też aspekt zdrowotny. Różnica większa niż 6-7 stopni dla zdrowego człowieka wywiera negatywny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Wspomniane 50 do 100 osób nie mają tej wiedzy – mówił Nowaczewski.

– Sam jeszcze kilka lat temu nie wiedziałem o co chodzi w systemach inteligentnych budynków. Jeśli jakaś praktyka historyczna sprawdzała się np. w otoczeniu technologicznym, to kontynuuje się jej stosowanie bez refleksji. Jeżeli wspomniani decydenci przez ostatnie 20 lat działali wg pewnego schematu, musieliby się dzisiaj przestawić i przyznać, że należy wprowadzić zmianę. To się nie dzieje – dodał.

Gość zaznaczył, że tradycyjna energetyka obawia się wytwarzania energii ze źródeł rozproszonych, bo będzie ją trzeba przesłać.

– To wymaga zmiany koncepcji zarządzania siecią energetyczną. W przypadku budynków komercyjnych nie ma tego problemu. Dowolna ilość źródeł odnawialnych ma sens do stosowania w miastach na rzecz budynków, które mają ciągłe duże zapotrzebowanie na energię elektryczną – mówił.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Trzy razy więcej zielonej energii w Estonii w rok

Estonia konsekwentnie zmienia swoją energetykę na niskoemisyjną. Za trzy lata 45 proc. potrzebnego republice ...

Naftowy renesans na Morzu Północnym

Wydobycie surowca z nowych pól położonych niedaleko Wielkiej Brytanii wzrośnie do najwyższego poziomu od ...

Morze ropy zalewa świat

Surowca na rynku będzie za dużo, ale zmienia się układ sił. Kraje z organizacji ...

Bruksela przechodzi na rosyjski

Komisja Europejska będzie bronić Wspólnoty przed ostrzejszymi sankcjami Ameryki wobec Rosji. Tym samym brukselscy ...

10 lat na mocne ścięcie emisji CO2. Zgoda UE na nowy cel klimatyczny

Rada Europejska zdecydowała o podniesieniu celu klimatycznego UE na rok 2030 do „co najmniej ...

Ropa utrzymuje wzrosty ceny, bo popyt na paliwa w USA jest coraz mocniejszy

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku lekko rosną po zwyżce w ...