Energia z OZE da niższe ceny prądu

Jeżeli chcemy aby energia w Polsce była tańsza, to bezwzględnie ilość zielonej energii powinna stale rosnąć – mówi Tomasz Zieliński, prezes OZE Rentier S.A.

Od kilkunastu tygodni na jednej z platform crowdfundingowych trwa emisja akcji, z której środki będą przeznaczone na budowę farm fotowoltaicznych. Jakie są jej rezultaty, czy udało się osiągnąć zamierzone cele finansowe?
Udało się sprzedać akcje za kwotę 1,88 mln zł. Pozwali nam to w dużej części zrealizować zakładane cele. Przekroczenie kwoty 2,3 mln zł pomogłoby nam jeszcze przyśpieszyć ich realizację, liczymy więc na kolejnych inwestorów. Mamy jeszcze kilka dni do końca emisji akcji, którą kończymy w piątek 18 czerwca.

Ile docelowo planowaliście zebrać?
Marzyło nam się 4,4 mln zł, ale trafiliśmy na trudny moment dla przedsiębiorców, którzy w związku z pandemią przez wiele miesięcy nie mogli pracować, a ponosili koszty stałe zatrudnienia, wynajmu. W tych warunkach, uważam to za dobry wynik.

W związku z tym, że nie udało się zebrać pełnej kwoty, jaka inwestycja zostanie zrealizowana?
Rozpoczęliśmy budowę farmy fotowoltaicznej. Zamówiliśmy panele, trafostacje, konstrukcje. W trzecim kwartale chcemy uruchomić wybudowaną elektrownię. Jak na dzisiejsze ceny w aukcjach URE, mamy bardzo dobrą ofertę cenową na sprzedaż wytworzonej energii na najbliższe 8 lat, od 310 zł do 320 zł za 1 MWh. Dodatkowo wykonujemy projekty kolejnych farm fotowoltaicznych. Sprzedaż tych projektów da nam spory dochód, który zasili konto budowy.

Czy Pana zdaniem umowy PPA między producentami zielonej energii, a przedsiębiorcami będą coraz chętniej wykorzystywane?
Wydaje się, że przy tak wysokich cenach jakie mamy obecnie, umowy PPA są jedynym wyjściem. My sami za 1 MWh zużytej energii zapłaciliśmy brutto 780 zł , w firmie wszystko mamy na prąd i będziemy zakładać teraz fotowoltaikę na naszej siedzibie. Cena energii powyżej 600 zł neto za 1 MWh to są poważne obciążenie dla każdego przedsiębiorstwa. Umowy PPA to jest jedno z rozwiązań, które może spowodować, że te firmy, które zużywają duże ilości energii będą mogły zostać i utrzymać się na powierzchni po Covidzie-19 przez kolejne lata.

Czy podczas emisji croudfundingowej zwracali się do Państwa inwestorzy zainteresowani umowami PPA.
Nie. Ale być może wynika to z faktu , że nie komunikowaliśmy tego. Mamy prawie 600 inwestorów i to jest dobry moment, by po zakończeniu emisji, czyli po18 czerwca br. zacząć rozmawiać na ten temat. Bo bezwzględnie w tej grupie są przedsiębiorcy, którzy wiedzą, że to rozwiązanie przynosi oszczędności.

Tomasz Zieliński, prezes OZE Rentier S.A.

Od przyszłego roku fotowoltaika prosumencka będzie ulegać zmianie – Ministerstw Klimatu i Środowiska proponuje zlikwidować system opustów, tak aby zachęcić prosumentów do większego wykorzystania wyprodukowanego prądu w codziennym użytku w gospodarstwie, zaś zakup energii z sieci byłby dwukrotnie droższy, niż teraz. Obecnie 80 proc. wytworzonej energii producent może za darmo odebrać z sieci. Co Pan sądzi o takim rozwiązaniu?
Wprowadzenie tak dużych obostrzeń na tym etapie rozwoju energetyki odnawialnej w Polsce jest zbyt wczesne i spowoduje spowolnienie. Przy rosnących cenach energii brak ekonomicznego wsparcia ze strony Państwa odbije się negatywnie na domowym budżecie, a likwidacja upustów jeszcze pogorszy tę sytuację. Może to spowodować, że w roku 2030 nie osiągniemy zakładanych 23 proc. produkcji energii z OZE, tak jak na koniec 2020 nie osiągnęliśmy zakładanych 15 proc.

Jakie Pan widzi perspektywy dla rozwoju fotowoltaiki w Polsce – nie tylko tej prosumenckiej?
Niemcy od 1 stycznia 2022 nakładają obowiązek na każdym nowym i remontowanym budynku instalować fotowoltaikę. UE w 2050 chce aby kraje członkowskie osiągnęły neutralność klimatyczną. W Polsce do 2030 z OZE mamy wytwarzać min. 23% energii. Ustawa wiatrakowa spowodowała, że dzisiaj zamiast 20% produkcji energii z OZE jesteśmy na poziomie 14%. Na pewno nie jest to dobre dla Polski i Polaków, ponieważ ceny energii rosną. Wpływają na to uprawnienia do emisji CO2, które z 5 euro w 2018 r. podskoczyły do ponad 50 euro za tonę. Jeżeli chcemy aby energia w Polsce była tańsza, to bezwzględnie ilość zielonej energii powinna stale rosnąć. Rozumie to coraz większa część społeczeństwa, a to sprawia, że przybywa chętnych do inwestowania w zieloną energię.

Perspektywy dla energetyki odnawialnej są pod znakiem zapytania. Nowelizacja ustawy wiatrakowej ma zostać przeprowadzona pod koniec roku, mamy też zapowiedzi ograniczenia wzrostu fotowoltaiki. Co Pana zdaniem czeka tę branże, która obecnie jest „rozgrzana”? – mamy wiele nowych podmiotów świadczących usługi w tym obszarze bo też mieliśmy w zeszłym roku gigantyczny, 200-tu procentowy, przyrost nowych mocy w fotowoltaice.
Trudno będzie osiągnąć zakładaną przez Unię Europejską neutralność klimatyczną w Polsce, kiedy nie jesteśmy w stanie w 2020 roku osiągnąć 15 proc. energii z OZE, a nasz rząd myśli o kolejnych obostrzeniach. Polityka jest bardzo niespójna. Nielogiczne jest hamować rozwój wytwarzania zielonej energii, kiedy uprawnienia do emisji CO2 cały czas drożeją, ponieważ produkcja energii w ponad 83 proc. pochodzi z paliw kopalnych. My przedsiębiorcy chcemy dążyć do tego, żeby energia była tańsza aby pobudzić gospodarkę po Covid-19. Widzimy już rosnącą inflacje, która wraz ze wzrostem energii zaczyna galopować. W krajach ościennych takich jak Niemcy, Czechy, a dalej Dania, Szwecja energia tanieje, ze względu na duży udział jej wytwarzania z OZE, a u nas niestety będzie rosła. Mam nadzieje, że rządzący nie pójdą drogą na skróty – czyli nie kupią z importu taniej energii wytwarzanej z OZE, tylko pozwolą na rozwój tej branży w Polsce. W latach 2021-2027 wsparcie UE dla Polski wyniesie 137 mld euro, z czego duża część ma być na energetykę, w tym magazyny energii. To zwiększy wydolność i stabilność systemu elektroenergetycznego, bo nie zawsze wieje wiatr czy świeci słońce. Przy obecnych cenach projektów i energii uważamy, że przez najbliższych kilka lat branża i spółka będzie mogła spokojnie rozwijać się.

Jakie plany ma OZE Rentier na 2022 rok?
Filarem naszej działalności jest przygotowywanie projektów farm na średnim napięciu. Obecnie stopa zwrotu z inwestycji w przygotowanie projektów PV o mocy do 1 MWp przekracza 1000%. Chcemy przygotować 42 projekty do sprzedaży, abyśmy z zarobionych pieniędzy mogli wybudować kolejne elektrownie. Będziemy też korzystali z dofinansowań unijnych przeznaczonych dla energetyki, a związanych z magazynami energii. Do 18 czerwca trwa emisja akcji OZE Rentier SA, każdy może dołączyć do nas aby zainwestować w zieloną energię.

Materiał Partnera – OZE Rentier S.A.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Unijne zapasy gazu na wyczerpaniu. Polska bezpieczna

Rezerwy gazu w podziemnych magazynach (PMG) w Europie zmniejszyły się do 33 procent w ...

Nie mogą truć i muszą dawać tanią energię

Wybór sposobu ogrzewania zależy od infrastruktury (np. dostęp do sieci gazowej), wymagań ekonomicznych i ...

Gazprom idzie na rekord wydobycia gazu

Rosyjski gazowy gigant osiągnie w tym roku rekordowy poziom wydobycia gazu. Ale to wciąż ...

Pytania o górnictwo przyszłości

Przemysł czeka nieuchronna zmiana. Wyzwaniem jest płynne przejście przez nią lokalnej społeczności i całej ...

Grupa MOL coraz mniej zależna od ropy z Rosji

Węgierski koncern był kiedyś w 100 proc. uzależniony od surowca ze Wschodu. To już ...

Chińczycy chcą Rosneftu

Rozmowy są utajnione, ale już wiadomo, że celem chińskiego prywatnego koncernu energetycznego jest Rosneft. ...