Możliwe przetasowanie w atomowej spółce

123RF

PGE nie pali się do realizacji projektu budowy siłowni jądrowej.

Choć debata polityków nad wprowadzeniem energii jądrowej do polskiego miksu energetycznego nasiliła się, to w ciągu dwóch lat w samym projekcie niewiele się działo – twierdzą źródła związane z dostawcami technologii.

Co więcej, między Ministerstwem Energii, które wzięło na siebie ciężar komunikacji, a spółką PGE EJ1 prowadzącą badania lokalizacyjne i środowiskowe, jest przepaść. Kiedyś lukę wypełniały działania PGE jako lidera projektu. – Teraz większościowy udziałowiec się nim nie interesuje. To może oznaczać zmiany w akcjonariacie – uważają nasi rozmówcy.

Atom upaństwowiony?

O możliwej ewolucji modelu właścicielskiego mówią też nasze źródła zbliżone do resortu energii. Z kolei dr Józef Sobolewski, dyrektor Departamentu Energii Jądrowej w resorcie, jesienią informował w Sejmie o tym, że PGE EJ1 nie będzie docelowym inwestorem w elektrowni. Sugerował też wtedy, że może być wchłonięta przez inny podmiot.

W tym kontekście mówi się o ewentualnym udziale Orlenu. – Nie potwierdzam i nie zaprzeczam – mówi pytana o taki scenariusz osoba zbliżona do tych rozmów. – Trudno byłoby znaleźć inwestora, jeśli nie ma modelu finansowania i wiarygodnej kalkulacji co do zwrotu z inwestycji – oponuje menedżer związany z branżą atomową. – Samo PGE też było bardziej przychylne atomowi, gdy mówiło się o mechanizmie kontraktu różnicowego (gwarantuje przychody na ustalonym poziomie – red.) – dodaje. Bardziej wierzy więc w znacjonalizowanie PGE EJ1.

Z wypowiedzi Moniki Morawieckiej, dyrektor ds. strategii w PGE, podczas niedawnej konferencji Power Ring 2017 można wyczytać takie wskazanie. Wspomniała ona o rozbudowie węgierskiej elektrowni Paks, realizowanej przez spółkę ze 100-proc. udziałem państwa i dyskusjach o przyjęciu podobnej formuły przez czeski CEZ. – Taka inwestycja jest nie do zrealizowania jako projekt komercyjny – stwierdziła Morawiecka. Zaznaczyła, że w przypadku porażki firma mogłaby pójść na dno.

Dwa lata do tyłu

Dostawcy czekają w blokach startowych. Z końcem listopada mieli dostać obiecane przez ministerstwo informacje dotyczące harmonogramu przetargu. Tymczasem nie ma wciąż decyzji rządu o starcie projektu, a PGE EJ1 nie ma zielonego światła na rozpoczęcie procedury. Nie byłaby dziś zresztą do tego przygotowana. Co prawda mogłaby wykorzystać część techniczną przygotowaną pod planowany przed dwoma laty przetarg zintegrowany (miał wyłonić także inwestora strategicznego). Ale – jak ustaliliśmy – potrzebowałaby kolejnych trzech–sześciu miesięcy na stworzenie kompletnej dokumentacji. Podobnym czasem musieliby dysponować zainteresowani, przygotowując wstępne oferty. Na szczęście miałby je kto ocenić. Restrukturyzacja PGE EJ1 ominęła zespół techniczny przygotowujący dokumentację.

Tymczasem PGE EJ1 na razie ma tylko mandat do prowadzenia badań lokalizacyjno-środowiskowych w dwóch miejscach: Lubiatowo-Kopalino i Żarnowiec. Spółka nie ujawnia, na jakim jest etapie ani czy nadal współpracuje z inżynierem kontraktu – brytyjskim Amec. Przekazała nam tylko, że badania przyrodnicze rozpoczęła w marcu tego roku (!), a prace zakończą się w pierwszym półroczu 2020 r. wydaniem raportu środowiskowego i lokalizacyjnego.

– Muszą robić wszystkie badania od początku. Nic nie nadawało się do wykorzystania z dokumentacji przekazanej przez WorleyParsons. Stracili przez nich mniej więcej dwa lata – twierdzi osoba znająca projekt. Ujawnia, że PGE EJ1 jest na etapie badań meteorologicznych, ale przed nią szereg innych, m.in. badania gruntu i zasobów wodnych. – Realnie budowa mogłaby ruszyć pod koniec 2023 r., gdyby teraz zapadła decyzja o organizacji przetargu – tłumaczy ekspert znający ten rynek.

Mogą Ci się również spodobać

PGNiG kupi LNG z Norwegii

PGNiG kupi LNG z Norwegii, a dostawa gazu w ramach kontraktu jednorazowego typu spot ...

Polska jako pierwsze państwo regionu otrzyma amerykański LNG

Do Polski przypłynie pierwszy ładunek ze skroplonym gazem ziemnym z Ameryki Północnej. Będzie to ...

Niskie temperatury pomagają PGNiG

W IV kwartale ubiegłego roku koncern mocno zwiększył sprzedaż, import i dystrybucję gazu ziemnego ...

Ropa zamrożona na 9 miesięcy

Kraje OPEC i eksporterzy spoza kartelu (tzw. OPEC+) zgodzili się na przedłużyć porozumienie o ...

LNG z Norwegii robi furorę na Litwie

Terminal LNG w Kłajpedzie dostał dziś kolejną partię gazu skroplonego z Norwegii. To dziesiąta ...

Ropa w dół, szansa na tańsze paliwo

Wspólne oświadczenie Saudyjczyków i Rosjan, że kraje te są gotowe dołożyć do światowej podaży ...