Nowe wymagania UE dla produktów jednorazowych z plastiku

W 2021 w UE ma być zakazany handel plastikowymi sztućcami, kubkami, talerzykami, itp, ale w ich miejsce już dziś pojawiają się zamienniki z papieru czy drewna. Fot./AdobeStock

Unijne przepisy dotyczące plastiku stawiają przed branżą opakowaniową wyzwanie zmiany technologii produkcji.

W nadchodzących latach czekają nas w Polsce znaczące zmiany dotyczące sprzedaży i korzystania z niektórych jednorazowych produktów z plastiku. W połowie 2019 r. Unia Europejska przyjęła dyrektywę 2019/904 w sprawie zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych. Nakazuje ona państwom członkowskim wprowadzenie krajowych przepisów, które zakażą sprzedawania niektórych plastikowych produktów oraz zniechęcać będą do ich kupowania. A dla innych wprowadzone zostaną wymagania dotyczące wysokich standardów środowiskowych. Nie jest to kolejny zestaw europejskich przepisów dotyczący właściwego postępowania z odpadami. W tym temacie mamy już bardzo ambitne wymagania, które będą musiały być wdrożone – również w Polsce – w najbliższych latach. Dyrektywa 2019/904 stawia natomiast na rozwiązania, które mają sprawić, że odpady w ogóle nie będą powstawać. To tym bardziej istotne, że coraz częściej możemy usłyszeć o wykrywalnych poziomach mikroplastiku zanieczyszczającego zarówno środowisko lądowe, jak i morskie. Aby z tym walczyć, uchwalone zostały w Europie przepisy, dzięki którym w coraz większym stopniu będziemy zastępować jednorazowe produkty wielorazowymi.

Według opublikowanego w połowie 2017 r. w Science Advances wyniku badania z wytworzonych do 2015 r. na całym świecie ok. 6300 milionów ton odpadów z tworzyw sztucznych, jedynie 9 proc. poddano dotychczas recyklingowi i tylko 12 proc. spalono. Pozostała część, czyli ok. 79 proc., została przekazana do składowania albo wyrzucona do środowiska naturalnego. To dość ponura statystyka, która pokazuje, że nasza cywilizacja nie poradziła sobie z tym surowcem. Z drugiej strony trudno się jednak nie zgodzić, że produkty z tworzyw sztucznych cechuje wysoka funkcjonalność i względnie niska cena. Sprawia to, że w wielu dziedzinach życia stały się one bardzo popularne, wypierając dotychczasowe – często mniej użyteczne – zamienniki. I o ile w kontekście produktów wykorzystywanych przez wiele lat tworzywa można uznać za odpowiedni surowiec, o tyle w odniesieniu do produktów jednorazowego użytku nie można już tego powiedzieć.

Unia Europejska postanowiła uregulować ten obszar i od połowy 2021 r. nie będzie już można na jej terenie sprzedawać plastikowych patyczków higienicznych, sztućców, talerzy, słomek, mieszadeł do napojów, patyczków do balonów oraz niektórych wykonanych ze styropianu pojemników i kubków. Ponadto, konieczne będzie „ambitne i trwałe” zmniejszenie stosowania innych kubków na napoje, w tym ich pokrywek i wieczek, oraz pojemników na żywność gotową do spożycia albo spożywaną z takiego pojemnika. Dodatkowo, od 2024 r. wszystkie wykonane z tworzywa sztucznego pojemniki na napoje do 3 litrów (w tym szczególnie butelki) będą musiały posiadać przymocowaną nakrętkę lub wieczko, jeżeli także będą one wytworzone z plastiku. Ponadto, do 2025 r. w każdym państwie konieczne będzie selektywne zbieranie 77 proc. plastikowych butelek, a do 2029 r. – aż 90 proc. Co więcej, najpopularniejsze butelki, z których pijemy wodę i inne napoje (czyli z PET), już za kilka lat będą musiały w części być wyprodukowane z tworzywa pochodzącego z recyklingu.

Jak widać, do każdego plastikowego, jednorazowego produktu przewidziane zostały inne wymagania, odpowiednie do jego funkcjonalności, dostępnych zamienników i oddziaływania na środowisko. O ile w kwestii zakazu stosowania czy poziomu surowca z recyklingu wymagania są dość sztywne, o tyle dużo większa swoboda pozostawiona została w kwestii ustalenia, w jaki sposób zmniejszyć zużycie niektórych produktów z tworzyw sztucznych. To czy w polskich kawiarniach i sklepach używać będziemy mniej jednorazówek, zależy od odpowiednio dobranych rozwiązań regulacyjnych połączonych z właściwą edukacją. Jak bardzo mała zmiana może wpływać na decyzje konsumentów, pokazuje przykład badania przeprowadzonego w tym roku przez Zero Waste Scotland. Okazuje się, że jeżeli przy zakupie kawy oddzielnie uwidoczni się cenę za jednorazowy kubek, w o wiele większym stopniu zachęca to do przechodzenia na wielorazowe pojemniki niż oferowanie zniżek za posiadanie własnego. Na tym przykładzie widać, że świadomość wyszczególnionej z całości opłaty za opakowanie sprawia, że ok. 50 proc. klientów decyduje się na zmianę na pojemniki wielorazowego użytku.

To w jaki sposób produkty są projektowane, produkowane oraz wykorzystywane przez konsumentów, oddziałuje na wiele aspektów otaczającego nas środowiska, w tym na zmiany klimatu. Nie inaczej jest z tworzywami sztucznymi. Tylko 55 proc. światowych emisji gazów cieplarnianych pochodzi z produkcji energii. Pozostałe 45 proc. to emisje związane z tym, w jaki sposób wytwarzane i wykorzystywane są produkty, oraz z tym, jak produkuje się żywność. Obecnie prawie wszystkie tworzywa sztuczne wytwarzane są z paliw kopalnych. Na emisje te składa się nie tylko sam proces produkcji, ale też wydobycie i transport potrzebnego surowca. Wprowadzane nowe, europejskie przepisy dotyczące jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych mają więc za cel także włączenie się w globalną walkę z ociepleniem klimatu. I to w obszarze, w którym istnieją zamienniki w postaci produktów wielorazowych oraz w przestrzeni, w której istnieje wiele miejsca na zmiany naszych codziennych zachowań i przyzwyczajeń.

– Łukasz Sosnowski, konsultant ds. Circular Economy,
 GOZ WORLD

Mogą Ci się również spodobać

Państwową energetykę dzieli podatek dla farm

Ustawa wiatrakowa wciąż budzi emocje. Nie wszyscy widzą podstawy do płacenia wyższej daniny od ...

Gaz w Polsce jest za drogi

Drogo kupujemy od Gazpromu, drogo sprzedajemy obywatelom. Najwięcej gazu za średnią pensję kupią sobie ...

Bez umowy ropa w dół

18 największych eksporterów ropy naftowej nie znalazło porozumienia w sprawie zamrożenia wydobycia ropy na ...

Ropa łupkowa z USA bije rekordy

Kolejny rekord produkcji ropy ze złóż łupkowych USA. W lipcu z ośmiu głównych złóż ...

Inwestorzy przestraszyli się planowanej emisji akcji Tauronu

Spora część analityków uważa, że mniejszościowi akcjonariusze spółki będą czuć się pokrzywdzeni. Kurs akcji ...

Przedsiębiorstwa naftowe mocno tną wydatki inwestycyjne

Łączne straty pięciu największych „niezależnych” naftowych koncernów USA sięgnęły w minionym roku 14 mld ...