Gospodarka obiegu zamkniętego w praktyce

Warto dać drugie życie przedmiotom, które zostały uszkodzone. Zamiast kupować nowe.

O tym, czym jest gospodarka o obiegu zamkniętym, napisano już nawet pracę doktorską, wymieniającą ponad 100 definicji. Nawet w Polsce na zmianę używa się kilku terminów, w tym gospodarka obiegu zamkniętego czy gospodarka cyrkularna (od ang. circular economy). Generalnie chodzi o to, by wzorem natury, gdzie wszystko odbywa się w cyklach, mniejszych lub większych obiegach, tak samo zaprojektować naszą gospodarkę. Skoro w przyrodzie przez tyle milionów lat jakoś to działało, to w gospodarce też powinno. Bo tak, jak jest, jest dość słabo, gdyż teraz gospodarka jest w dużej mierze oparta na ciągłym wydobywaniu surowców, produkcji, zużyciu i pozbywaniu się odpadów. A niestety tak to nie może na dłużą metę być z prostego powodu, a mianowicie skończonej ilości surowców do wydobycia. Problemem są oczywiście śmieci, emisje, marnotrawstwo. Im więcej i częściej kupujemy mniej potrzebnych rzeczy, tym większy problem. Im więcej podróżujemy coraz większymi samochodami, dalej latamy samolotami, tym większe emisje. Im więcej produkujemy mięsa nakręcając konsumpcję, tym więcej marnujemy wody.

No i tyle teorii – a co w takim razie robić w praktyce? Jeśli jesteś członkiem Komisji Europejskiej, posłem lub członkiem rządu, na pewno możesz zrobić więcej praktycznie, jako uczestnik procesu legislacyjnego. I forsować ustanowienie prawa, które na różne sposoby faworyzuje modele biznesowe, czyli produkty i usługi, uwzględniające w jak największym stopniu koncepcję zamkniętych obiegów. Jeśli nie – masz zawsze czynne prawo wyborcze i możesz głosować na takie osoby, które mają GOZ w swoich programach.

No dobrze, wybory będą za kilka lat – trójskok wyborczy mamy za sobą, teraz budzimy się rano, idziemy do łazienki, przemywamy zaspane oczęta i myślimy: dziewczynka w warkoczykach płacze, Marcin Popkiewicz straszy nauką o klimacie, Ewa Bińczyk marazmem antropocenu. Nawet Jerzy Stuhr wygrał proces o prawo do czystego powietrza bez smogu. Coś się dzieje. A my? Co robić?

Odpowiedź brzmi: działać, organizować się! Organizować w większe lub mniejsze ekipy – do zmiany swoich nawyków i przyzwyczajeń (Na pewno swoich? Może narzuconych?) ostatecznie, jak nie mamy żadnych zdolności organizacyjnych i środowiska, w którym moglibyśmy uczestniczyć w czymś większym – zmieniać swoje osobiste nawyki. A właściwie to powracać do tych, które jeszcze niedawno – 30 lat temu – były czymś oczywistym i normalnym. Wystarczy zapytać babcię czy rodzica, jak wyglądała gospodarka zasobami czasów niedoboru. Jak traktowaliśmy z szacunkiem i atencją papier, drewno, urządzenia wszelkiego typu, odzież, buty, energię, żywność.

Oto mamy rosnący ruch Zero Waste. Dynamicznie rozwijający się od kilku lat lifestyle (w końcu przydały się socialmedia), którego ideą jest popularyzacja życia bez wytwarzania odpadów. Zerołejsterzy, a właściwie zerołejsterki, bo ruch jest dość mocno sfeminizowany, pokazują, że niewielkim wysiłkiem i z odrobiną inwencji można prawie całkowicie przestać wynosić śmieci. Bo po prostu ich nie ma! Produkują sobie prostymi metodami chemię gospodarczą, kosmetyki, kupują towary bez opakowań, ciuchy z wysokiej jakości second handów. I, jak się okazuje, mają jeszcze dużo czasu na dzielenie się informacjami z innymi, a przy okazji konkretne oszczędności – bo takie życie jest po prostu o niebo tańsze!

Repair Café – right to repair – czyli, tłumacząc na polski, napraw, nie wyrzucaj. Ogólnoświatowy ruch mający na celu walkę z planowanym postarzaniem produktów, z ich krótkotrwałością i dający jasny sygnał producentom, że klienci i użytkownicy ich wyrobów chcą ich używać długo i móc naprawiać. Działalność kawiarenek naprawczych najczęściej objawia się organizacją spotkań, często w dobrosąsiedzkiej atmosferze, przy kawie i ciastkach, gdzie fachowcy różnych specjalności pomagają członkom lokalnej społeczności naprawić ich niesprawne urządzenia. Najczęściej są to drobne AGD, rowery, elektronika użytkowa, odzież, czasami buty, okulary itp. Zasadą jest darmowość pomocy.

Efektywność energetyczna i OZE prosumenckie. Idea GOZ jest taka, że jest to gospodarka korzystająca z zamkniętych obiegów surowców, często recyklatów, ale też napędzana energią ze źródeł odnawialnych. Stąd rozwój energetyki prosumenckiej, małej i lokalnej, często tylko na potrzeby własne lub własnego osiedla, sąsiadów, jest tak istotny. Koszty systemów fotowoltaicznych spadają, do tego funkcjonują wreszcie narzędzia wsparcia. No i dachy nam powoli zaczynają zakwitać w panele, co zastępuje energię opartą na węglu. A poza emisjami do powietrza przemysł wydobywczy i energetyka to gigantyczne ilości odpadów, na które w GOZ nie ma miejsca.

Transport. Nasze wybory w sposobie komunikacji mają znaczenie. Co tu dużo mówić – transport zbiorowy to najmniejsza ilość zużytych surowców na osobokilometr. Nie jesteśmy w stanie wydobyć z ziemi tyle zasobów, żeby każdemu mieszkańcowi planety sprzedać 7 mld aut, nawet elektrycznych, i to co trzy–cztery lata nowych. Zatem wybierajmy transport zbiorowy, rower, ostatecznie auto elektryczne.

Ta lista może być dalej rozbudowywana. Inicjatywy pojawiają się oddolnie, spontanicznie, czasami intuicyjnie. Działajmy!

– dr inż. Tomasz Wojciechowski, IGOZ

Mogą Ci się również spodobać

Ceny ropy bardzo silnie rosną

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku bardzo silnie rosną – o ...

PGNiG zwiększy oszczędności

W ubiegłym roku, zgodnie z oczekiwaniami, zyski grupy spadły. W tym roku może być ...

Upór godny lepszej sprawy

Polska znowu jest w światowej awangardzie. Szkoda, że tej czarnej. 11 krajów na naszym ...

Paliwa mogą zdrożeć przez niejasne przepisy

Regulacje dotyczące biopaliw spowodują pod koniec każdego kwartału spadek ilości dostarczanego na rynek oleju ...

Arabia Saudyjska nie zmieni polityki naftowej

Saudyjski minister ds. naftowych Ali al-Naimi oświadczył, że jego kraj, największy eksporter ropy na ...

Pojazdy zasilane wodorem mogłyby stać się jedną z kluczowych opcji uzupełniają- cych obszar nowoczesnej mobilności

Arabowie inwestują w wodór

Koncern naftowy Arabii Saudyjskiej inwestuje w paliwo wodorowe. Saudi Aramco niebawem otworzy w Pustynnym ...