Polska musi się obudzić

Rozwój modelu prosumenckiego to naturalna droga transformacji. Fot./Shutterstock

Monizm elektryczny sposobem na zbudowanie nowego systemu energetycznego kraju.

Transformacja energetyki do monizmu elektrycznego OZE napędza świat, bo nie jest kosztem. Jest potrzebną i opłacalną inwestycją, inwestycją cywilizacyjną XXI w. Jest sposobem na globalną ochronę klimatu i na lokalną likwidację smogu. Pozwala się przygotować do kryzysu surowcowego (deficyt metali ziem rzadkich). Pozwala przebudować grupy interesów na nowocześniejsze, uwolnić się społecznej świadomości i indywidualnej wyobraźni od „energetikusa”. Pozwala przebudować część gospodarki (nie mniej niż 15 proc.) rządzonej polityką energetyczną (z poziomu makroekonomicznego) na mikroekonomiczną, rządzoną rynkiem (konkurencją). Pozwala budować niezależność energetyczną „od dołu do góry”, z wykorzystaniem zasady pomocniczości na poziomach: indywidualnego prosumenta, gminy wiejskiej, miasta, aglomeracji, województwa, infrastruktury krytycznej kraju, całego kraju (przechodzić od modelu energetycznego egzogenicznego do endogenicznego).

Czym jest monizm elektryczny OZE? Jest w XXI w. tym, czym elektryfikacja była w XX w. Jest reelektryfikacją OZE w krajach w pełni zelektryfikowanych (głównie kraje OECD), a elektryfikacją (pierwotną) i reelektryfikacją OZE w pozostałej części świata (szczególnie na kontynencie afrykańskim i subkontynencie indyjskim). Jest elektryfikacją ciepłownictwa (wykorzystaniem pompy ciepła), po zastosowaniu wyprzedzającej pasywizacji budownictwa (technologii domu pasywnego). Jest elektryfikacją transportu (wykorzystaniem samochodu elektrycznego).

Kluczowa reelektryfikacja

W Polsce reelektryfikacja OZE oznacza wygaszenie energetyki paliw kopalnych i radykalną restrukturyzację Krajowego Systemu Energetycznego. Dalej, budowę dwóch rynków wschodzących OZE energii elektrycznej. Wschodzącego 1 na infrastrukturze sieciowej niskiego i średniego napięcia (nN-SN). I wschodzącego 2: morskich farm wiatrowych połączonych z korytarzem infrastrukturalno-urbanistycznym północ–południe za pomocą podmorsko-lądowych hybrydowych układów dosyłowych DC-AC, z połączeniami transgranicznymi na południe i na zachód Europy; korytarz to Trójmiasto – aglomeracje warszawska i łódzka – Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia – metropolie krakowska na wschodzie i wrocławska na zachodzie. Oznacza też budowę dwóch bezsieciowych rynków do zaspokajania prosumenckich potrzeb energetycznych: rynków urządzeń i usług 2xU(EP).

Co oznacza monizm elektryczny OZE dla Polski? Wyeliminowanie w horyzoncie 2050 obecnego rocznego zużycia energii chemicznej paliw kopalnych (węgiel, ropa, gaz) wynoszącego 1100 TWh i emisji CO2 ponad 200 mln ton. Oznacza zastąpienie produkowanej z paliw kopalnych rocznej energii końcowej (elektrycznej, ciepła i paliw transportowych) wynoszącej 650 TWh energią elektryczną napędową brutto OZE wynoszącą 200 TWh – w tym się zawiera cywilizacyjny efekt monizmu elektrycznego OZE!

Jak zapewnić Polsce 200 TWh energii elektrycznej ze źródeł OZE w horyzoncie 2050? Za pomocą miksu: 5 proc. z mikroelektrowni biogazowych (µEB) w średnich gospodarstwach rolnych przyłączonych do sieci nN, 10–15 proc. z elektrowni biogazowych EB i 20–25 proc. z pojedynczych elektrowni wiatrowych EW przyłączonych w gminach do sieci SN, 30 proc. ze źródeł PV (w dominującej części dachowych, przyłączonych do sieci nN), i wreszcie 30 proc. z morskich farm wiatrowych.

Efektywne OZE

Dlaczego monizm elektryczny OZE jest dobry? Bo jest najlepszy według zasad termodynamiki i zasad elektromagnetyzmu – praw fizyki, które z uwagi na swoją prostotę przetrwają najdłużej. Więcej, jest koherentny z całym tripletem paradygmatycznym transformacji energetyki: z paradygmatami prosumenckim, egzergetycznym i wirtualizacyjnym. Triplet jest zakorzeniony w nowym środowisku (społecznym, ekologicznym, w cyfryzacji, w inżynierii materiałowej), czyli w środowisku współczesnego człowieka, które jest całkowicie różne od środowiska epoki węgla, ropy, gazu, spalin i pary.

Monizm elektryczny OZE jest dobry, bo pięć fundamentalnych cech czyni go prostym w badaniach i w zastosowaniach praktycznych (to ma znaczenie w świecie upadku etosu energetyka, i deficytu kompetencji). Są to: skalowalność, efekt fabryczny, podatność na konkurencję (wynik minimalizacji prawnych ograniczeń regulacyjnych), wielki potencjał otwarcia na innowacyjne technologie (wynikający z redukcji blokującego efektu KSE z elektrowniami węglowymi, jądrowymi), odporność na manipulacje polityczne.

Czy monizm elektryczny OZE jest w Polsce realizowalny? Tak, po przeprowadzeniu (do 2025) ustrojowej reformy rynku energii elektrycznej, zapewniającej rynek czasu rzeczywistego, skutecznie łączący wykorzystanie efektywności monizmu elektrycznego OZE i istniejących jeszcze bezinwestycyjnych zasobów energetyki paliw kopalnych. W takim wypadku realizowalność transformacji energetyki do monizmu elektrycznego OZE wytrzymuje wszystkie (na razie proste) testy wiarygodności.

A czy się opłaci? Tak, w świetle współczesnych kryteriów szacowania efektywności inwestycji, jak i ze względów cywilizacyjnych! Inwestycje w reelektryfikację OZE, to 750 mld zł (Powszechna Platforma Transformacyjna Energetyki, www.ppte2050.pl), a skumulowana (okres 2020–2050) obniżka kosztów zaspakajania potrzeb energetycznych, to 2 bln zł. Alokacja nadwyżki rynkowej, wynoszącej 1,25 bln zł, między segmenty rozwoju technologicznego służące pobudzeniu pasywizacji budownictwa (550 mld zł), elektryfikacji ciepłownictwa (350 mld zł) i elektryfikacji transportu (200 mld zł) daje nadwyżkę 200 mld zł na rzecz „sprawiedliwej transformacji” (restrukturyzacja pracownicza energetyki paliw kopalnych, odbiorcy „wrażliwi”).

– prof. Jan Popczyk jest pracownikiem Politechniki Śląskiej, w latach 1990–1995 współtworzył i kierował Polskimi Sieciami Elektroenergetycznymi

Mogą Ci się również spodobać

W Serinus Energy spada wydobycie

Przegląd najciekawszych newsów z branży energetycznej ::”Parkiet”: USA wspierają Polskę Departament Stanu USA ostrzegł ...

Rosjanie zapłacili, ile chcieli za brudną ropę

Ukraiński operator naftociągu Przyjaźń, dostał od rosyjskiego Rosneft 2,9 mln dol. rekompensaty za konieczność ...

Marcin Roszkowski: Zamrożenie cen energii dało fałszywe poczucie bezpieczeństwa

Gościem programu Michała Niewiadomskiego #RZECZoBIZNESIE był Marcin Roszkowski, prezes Instytutu Jagiellońskiego.

OPEC nie zwalnia tempa pracy pomp

Pomimo zapowiadanego zamrożenia wydobycia ropy naftowej kartel zwiększył je we wrześniu do rekordowego poziomu. ...

Azerski gaz dotarł do Turcji

W sobotę pierwszy gaz z Azerbejdżanu dotarł Południowym Korytarzem Gazowym do Turcji. To pierwszy ...

Zawistowski, TGE: Chcemy więcej dużych graczy

Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że nigdzie na świecie nie ma i nie będzie idealnego ...