Były prezes Lotosu: To nie jest fuzja z Orlenem, tylko rozbiór Lotosu

Były prezes Lotosu Paweł Olechnowicz ostro skrytykował w TVN24 fuzję spółki z Orlenem, twierdząc, że to jest „wyprzedawanie majątku i parcelacja Lotosu”.

Publikacja: 23.05.2022 11:28

Paweł Olechnowicz

Paweł Olechnowicz

Foto: materiały prasowe

Były prezes grupy Lotos Paweł Olechnowicz ostrzegł w poniedziałek w Rozmowie Piaseckiego w TVN24, że paliwa będą dalej drożeć. Jego zdaniem, cena benzyny w Polsce może niedługo sięgnąć nawet 8 zł za litr.

– Tak nie powinno być. Kiedy wycena ropy za baryłkę wynosiła 140 dolarów, to benzyna była po 5 zł. Dziś jest to 107 dolarów, a paliwo jest po 7,40 – zauważył.

Paweł Olechnowicz był pytany także o jego zdanie w sprawie połączenia Orlenu z Lotosem i PGNiG oraz sprzedaży części aktywów Lotosu zagranicznym koncernom. Były prezes Lotosu stwierdził, że nie widzi w tym żadnej „logiki biznesowej” i jest to dla niego niezrozumiałe.

Czytaj więcej

Polska zerwała gazowe umowy z Rosją

– Nie wolno sprzedawać aktywów strategicznych w czasie wojny. Dziś jest to wielka nieodpowiedzialność. Sprzedaż tych aktywów spowoduje, że nie będzie powrotu do sytuacji sprzed sprzedaży. Będziemy mogli mówić o opłakanych skutkach dla polskiej gospodarki. Będą stawiać Orlen w bardzo trudnej pozycji, na pewno nie bardziej konkurencyjnej – podkreślił.

Jak zaznaczył, to nie jest „fuzja” z Orlenem, to jest „wyprzedawanie majątku i parcelacja Lotosu” i „likwidacja jednej z lepszych firm giełdowych”.

– Ropę od Arabii Saudyjskiej można kupić, nie wchodząc w układy kapitałowe. Można kupić ropę na rynku światowym, niekoniecznie od Arabii Saudyjskiej. To jest kwestia negocjacji, kwestia wyboru odpowiednich gatunków i cen ropy. Ropy jest na dzisiaj na rynku pod dostatkiem – dodał Olechnowicz.

Czytaj więcej

Olechnowicz i Steinhoff: Zatrzymać zniszczenie Lotosu

Były prezes grupy Lotos Paweł Olechnowicz ostrzegł w poniedziałek w Rozmowie Piaseckiego w TVN24, że paliwa będą dalej drożeć. Jego zdaniem, cena benzyny w Polsce może niedługo sięgnąć nawet 8 zł za litr.

– Tak nie powinno być. Kiedy wycena ropy za baryłkę wynosiła 140 dolarów, to benzyna była po 5 zł. Dziś jest to 107 dolarów, a paliwo jest po 7,40 – zauważył.

Pozostało 80% artykułu
0 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Surowce i Paliwa
Azoty i MOL istotnie zwiększają produkcję. Orlen też do nich dołączy
Surowce i Paliwa
Putin kopie pod Wielką Brytanią w Antarktyce. Do czego się dokopał?
Surowce i Paliwa
Amerykańscy nafciarze za Bidena prosperują. Ale przyszłość widzą w Trumpie
Surowce i Paliwa
Wielka Brytania rzuca wyzwanie Kremlowi. Chce wyprzeć rosyjski uran z Europy
Surowce i Paliwa
Rosyjski eksport paliw jak w pandemii. Coraz więcej uszkodzonych rafinerii
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?